PlusLiga | 2010-03-11 09:58:21 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: ksjadar.pl
Przed zawodnikami Jadaru Sport Radom kolejny mecz o "życie". Do Radomia przyjeżdża Pamapol Siatkarz Wieluń, czyli zespół, który podobnie jak Jadar walczy w tym sezonie o utrzymanie w PlusLidze.
Obie ekipy dzielą w tabeli dwa punkty. Goście z Wielunia mają ich na koncie trzynaście, zaś Jadar jedenaście. To Pamapol znajduje się aktualnie na bezpiecznym ósmym miejscu. Wszystko może się jednak zmienić po meczu między tymi zespołami. Jeżeli radomianie zainkasują trzy oczka, wyprzedzą w tabeli podopiecznych trenera Damiana Dacewicza.
- To będzie bardzo, bardzo ważny mecz, jednak myślę, że nie przygotowujemy się do niego jakoś specjalnie. W ostatniej chwili nie możemy dokonywać wielkich zmian, musimy pracować nad tym co mamy i w piątek dać z siebie 1000 procent. - mówi środkowy Jadaru, Ardo Kreek.
Estończyk jest zadowolony z postawy zarówno swojej, jak i całego zespołu w meczu z Neckermann AZS Politechniką Warszawską - W meczu z Warszawą czułem się dobrze. Zespół wykonał dobrą pracę. Ta wygrana oczywiście dodała nam trochę pewności siebie. - kończy Kreek.
W poprzedniej kolejce podopieczni Jana Sucha pokonali Neckermann AZS Politechnikę Warszawską 3:1 i zgarnęli komplet punktów. Siatkarze z Wielunia na własnym parkiecie podejmowali ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle i urwali faworytowi jeden punkt. Zawodników Jadaru czeka więc w piątek niełatwe zadanie, jednak jeżeli chcą uniknąć gry w play-out, muszą ten pojedynek wygrać.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.