PlusLiga | 2010-02-08 12:28:37 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: zaksa.pl
- Myślę, że graliśmy dobrze przez cały mecz, natomiast w końcówce czegoś nam zabrakło - mówił na konferencji prasowej po spotkaniu ze Skrą kapitan ZAKSY Michał Masny.
Maciej Dobrowolski (rozgrywający PGE Skry Bełchatów): Na pewno cieszymy się ze zwycięstwa. Nie zastanawialiśmy się przed meczem czy będzie to 3:0, 3:1 czy 3:2. Najważniejsza dla nas była wygrana, która pozwoliła nam uzyskać dosyć dużą przewagę w tabeli i koncentrować się na kolejnych celach które są przed nami. Jeżeli chodzi o sam mecz, to na pewno był zacięty, pełen wali ale także sporej liczby błędów popełnionych przez oba zespoły. W perspektywie całego spotkania wydaje mi się, że podział punktów jest wynikiem sprawiedliwym.
Michał Masny (kapitan ZAKSY Kędzierzyn-Koźle): Spotkanie stało na wysokim poziomie. Szkoda, że skończyło się dla nas trochę kiepsko. Myślę, że graliśmy dobrze przez cały mecz, natomiast w końcówce piątego seta czegoś nam zabrakło. Szkoda. Koncentrujemy się teraz na dalszej ciężkiej pracy i kolejnym przeciwniku.
Jacek Nawrocki (trener PGE Skry Bełchatów): Spodziewaliśmy się bardzo trudnego meczu, takiej prawdziwej siatkarskiej „wojny”. Zespół Krzyśka Stelmacha to zespół waleczny, który popełnia mało błędów, dysponujący mocną zagrywką. Takimi elementami da się wygrać z każdym. Wiedzieliśmy, że będzie to trudne spotkanie, stąd też duża radość po jego wygraniu. Podział punktów chyba najbardziej oddaje to co działo się dzisiaj na boisku.
Krzysztof Stelmach (trener ZAKSY Kędzierzyn-Koźle): Ciężko mi coś mądrego powiedzieć. Na razie mam pustkę w głowie. Patrząc na statystyki, z całym szacunkiem dla przeciwnika, to my oddaliśmy tego tie-breaka. Popełniliśmy 4 błędy w ataku, 2 razy zostaliśmy zablokowani i zepsuliśmy 3 zagrywki. Oddając 9 punktów na 15 nie poradzilibyśmy sobie nawet ze słabszą drużyną, a co dopiero w pojedynku ze Skrą. Być może jak emocje opadną, to będziemy zadowoleni z tego wyniku. Kto wie, czy przed meczem takiego rezultatu nie wzięlibyśmy w ciemno. Ale z drugiej strony, jak mamy przeciwnika i możemy go ograć, to trzeba to zrobić. I musimy się tego nauczyć. Musimy mieć w sobie „instynkt zabójcy”. Gratulacje dla Skry.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.