TAURON Liga | 2010-08-31 15:52:11 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: mksmuszynianka.com
Błażej Krzyształowicz od najbliższego sezonu będzie statystykiem Banku BPS Muszynianki Fakro. Do niedawna był zawodnikiem drużyny ze Skarżyska, jednak zrezygnował z kariery sportowca. - Kiedy pojawiła się możliwość pracy jako statystyk w Muszynie to skorzystałem z tej opcji - wyznaje.
Kibice w Muszynie jeszcze cię nie znają. Jak przebiegała kariera zawodowa nowego statystyka Bank BPS Muszynianki Fakro, Błażeja Krzyształowicza?
- No cóż, przez rok pracowałem jako statystyk w Szkole Mistrzostwa Sportowego i z kadrą juniorek trenera Krzyżanowskiego. Stamtąd przeniosłem się do Gwardii Wrocław gdzie spędziłem kolejny rok. Zajęliśmy wówczas szóste miejsce w lidze. Trener Rafał Błaszczyk, który objął kadrę B, postanowił współpracować ze mną przez cały okres przygotowawczy również w reprezentacji. Imprezą sezonu była wtedy Uniwersjada w Belgradzie, w której skończyliśmy na trzecim miejscu z brązowymi medalami. To było rok temu, a przez ostatnie dwanaście miesięcy grałem w siatkówkę w drugiej lidze w Skarżysku.
Właśnie, zanim zostałeś statystykiem czynnie uprawiałeś siatkówkę.
- Oczywiście, oboje rodzice byli związani z tym sportem więc od dziecka grałem w siatkówkę. Pochodzę z Sosnowca i moją karierę rozpoczynałem w miejscowym Płomieniu. Później załapałem się do Szkoły Mistrzostwa Sportowego ale po dwóch latach kontuzje pokrzyżowały moje plany. Zacząłem mieć poważne problemy z kolanami co skończyło się trzema operacjami.
Jak sam powiedziałeś - wróciłeś do gry po przerwie. Dlaczego znów zrezygnowałeś z kariery zawodnika?
- W Skarżysku nie spełniłem przede wszystkim swoich własnych oczekiwań. Trzeba było się zastanowić co dalej, a kiedy pojawiła się możliwość pracy jako statystyk w Muszynie to skorzystałem z tej opcji.
Jak trafiłeś do Muszyny?
- Przed tym sezonem słyszałem, że kilka klubów poszukuje statystyków. Ja wcześniej znałem już Marcina Wojtowicza, który zrezygnował z tej posady na rzecz pracy trenerskiej w Warszawie. Sprawę ułatwił fakt, że miałem propozycję od trenera Serwińskiego już dwa lata temu, kiedy posiadanie statystyka stało się obowiązkowe. Wówczas pracę w Muszynie uniemożliwiały mi studia w Katowicach.
*Całość rozmowy na mksmuszynianka.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.