I Liga Mężczyzn | 2008-12-01 15:36:22 | Nadesłał: Artur Jaryczewski | Źrodlo: siatka.wielun.pl
Po nieudanych ostatnich meczach zawodnicy Pamapolu Siatkarza Wieluń pokazali w sobotę prawdziwą klasę i pewnie pokonali zespół MCKiS Energetyk Jaworzno 3:0 (25:16; 25:20; 25:13).
Po porażce z Avią Świdnik i klęsce w Bielsku-Białej wieluńscy kibice z niepokojem oczekiwali na dzisiejsze spotkanie, mimo że w tabeli Siatkarz Wieluń sklasyfikowany był wyżej od rywali. Obawy te okazały się bezpodstawne – cały mecz to praktycznie dominacja gospodarzy. Jedynie przez moment, na początku drugiego seta, dwupunktowe prowadzenie objęli jaworznianie. Tych kilka minut to nerwowa gra Wielunia, która uspokoiło wejście na boisko w miejsce Michała Paniączyka kapitana drużyny Macieja Bartodziejskiego. Od tej chwili wszystko zaczęło układać się po myśli trenera Dacewicza:
Maciek Bartodziejski, choć nie jest jeszcze w pełnej dyspozycji, wszedł i oprócz dobrego przyjęcia uspokoił to wszystko, co działo się przy siatce, w ataku i w bloku. Bez kapitana gra nam się bardzo ciężko a młodzi zawodnicy pokazują, że chociaż przed sezonem nie brakowało im umiejętności, to obecnie widoczny jest brak ogrania w lidze. Rozgrywki ligowe to jest trochę inna bajka niż sparing.
Doskonale na boisku radził sobie też Mikołaj Sarnecki, który zaskakiwał rywali nie tylko skutecznymi atakami, ale również świetną zagrywką. W podstawowej szóstce zastąpił kontuzjowanego Michała Błońskiego.
Szczególnie przewagę Pamapolu widać było w trzecim secie, kiedy od początku objął zdecydowane prowadzenie, głównie dzięki wspomnianej bezbłędnej grze Sarneckiego wspomaganego przez nie gorzej spisujących się pozostałych zawodników Siatkarza. Wielunianie szybko wypracowali sobie dziesięciopunktową przewagę (17:7), którą nawet udało im się powiększyć przed końcem seta. Ostatecznie wygrali tę partię 25:13.
Na pochwałę zasługuje dzisiejsza ambitna gra Wielunia, który niezależnie od prowadzenia w punktacji z dużym poświęceniem walczył o każdą piłkę.
Najważniejsze to, że nie czekaliśmy, co zrobi rywal i potrafiliśmy od pierwszych piłek wypracowywać sobie przewagę, którą kontrolowaliśmy do samego końca. Nie było nerwowych końcówek i żadnego zagrożenia wyniku. Szczególnie cieszy mnie skuteczna zagrywka i taktyka na bloku – podsumował spotkanie trener Siatkarza, Damian Dacewicz.
Pamapol Siatkarz Wieluń – MCKiS Energetyk Jaworzno 3:0 (25:16; 25:20; 25:13)
Pamapolu Siatkarz Wieluń: Mikołaj Sarnecki, Marcin Lubiejewski, Bartłomiej Matejczyk, Maciej Zajder, Bartosz Buniak, Michał Paniączyk i Marcin Kryś (l.), oraz: Maciej Bartodziejski i Tomasz Zychla.
Skład MCKiS Energetyk Jaworzno: Michał Skrzypiński, Krzysztof Antosik, Tomasz Kamuda, Jakub Kaźmierski, Daniel Wilk, Szymon Kostecki, Łukasz Warchoł, oraz Krzysztof Szopa, Piotr Deszcz i Mariusz Syguła.
Autor: Asia Kozłowska / Magda Kopańska
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.