I Liga Mężczyzn | 2020-04-27 11:07:48 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: 1liga.pls.pl
SMS PZPS I Spała po sezonie spędzonym w KRISPOL 1. Lidze Mężczyzn niestety żegna się z rozgrywkami. - Mieliśmy szansę zagrać i pokazać się na zapleczu PlusLigi. Do tego zyskaliśmy przede wszystkim doświadczenie. Nie raz było widać między nami, a innymi drużynami różnice pod względem doświadczenia. Jednak nie odpuszczaliśmy i staraliśmy się bić z nimi, jak równy z równym - powiedział Przemysław Kupka, atakujący spalskiego zespołu.
Na początku rozmowy, muszę zapytać, jak radzi sobie pan z codziennymi treningami w domu?
Przemysław Kupka: - Na szczęście mam w domu bardzo dobre warunki do treningów, więc nie mam z tym problemu.
W czasie, kiedy nie przebywa pan w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale, ma pan więcej wolnego czasu na mniej sportowe przyjemności?
- Tak, zazwyczaj jest to oglądanie seriali czy granie.
Wracając do rozgrywek pierwszoligowych. Jak ocenia pan wasz cały sezon gry w 1. Lidze?
- Pod względem uzyskanych punktów, nie był to dla nas może udany sezon. Zdecydowanie było nas stać na wyższe miejsce.
Zajęliście ostatnie miejsce w klasyfikacji drużyn 1. Ligi i opuszczacie niestety pierwszoligowe rozgrywki. Nie można chyba mimo to, powiedzieć iż był to dla was stracony sezon?
- Zgadza się, mieliśmy szansę zagrać i pokazać się na zapleczu PlusLigi. Do tego zyskaliśmy przede wszystkim doświadczenie i możliwość konfrontacji z bardziej doświadczonymi zespołami.
Część z was niedługo rozpocznie grę już w seniorskich drużynach. Przez ostatni rok mieliście okazję rywalizować w lidze z dużo bardziej doświadczonymi i starszymi kolegami. To chyba pomogło wam się zahartować?
- Dokładnie. Nie raz było widać między nami, a innymi drużynami różnice pod względem doświadczenia. Jednak nie odpuszczaliśmy i staraliśmy się bić z nimi, jak równy z równym.
*więcej na: 1liga.pls.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.