I Liga Mężczyzn | 2014-10-01 19:11:02 | Nadesłał: Krzysztof Wilk | Źrodlo: inf. własna
Swój pierwszy mecz w siatkarskiej I lidze Stal Nysa wygrała z beniaminkiem z Zawiercia 3:1. Nie przyszło to zwycięstwo nysanom łatwo. Po tym meczu możemy spróbować porównać skład Stali z tym z poprzedniego sezonu. Zmianę mamy już na pozycji trenera - został nim Janusz Bułkowski, który przez wiele lat grał w Stali, w czasach, gdy klub ten odnosił największe sukcesy, czyli wygrywał Puchar Polski i zdobywał medale Mistrzostw Polski. Trener ten 3 lata temu prowadził Stal, z którą wygrał I ligę.
Po tym sukcesie poszedł do BBTS-u Bielsko-Biała, którego wprowadził do PlusLigi. Tam też pracował w poprzednim sezonie. Z powodu porażek nie dotrwał w PlusLidze do końca sezonu.
Bułkowski na stanowisku trenera zastąpił innego byłego gracza Stali, a zarazem kolegę z drużyny, Krzysztofa Wójcika. Ten objął pracę w klubie pod koniec sezonu 2012/2013 i zdołał utrzymać zespół Nysy w I lidze. W poprzednim sezonie prowadzona przez niego Stal zajęła VI miejsce.
W zespole nastąpiło kilka zmian, ale mecz z Wartą pokazał, że wyjściowy skład aż tak wiele się nie zmienił.
Jeśli chodzi o rozegranie, to został ten sam duet „sypaczy”, czyli Patryk Szczurek i Mateusz Biernat. U trenera Wójcika obaj ci zawodnicy grali w podobnym wymiarze czasowym. Teraz wygląda na to, że Patryk Szczurek jest pierwszym rozgrywającym, a Mateusz Biernat jego zmiennikiem. Szczurek ma za sobą występy w PlusLidze, gdzie grał w barwach Trefla Gdańsk i w młodzieżowych reprezentacjach Polski. Obaj rozgrywający są jeszcze młodzi, ale już zgrani z zespołem, stąd powinni stanowić mocny punkt zespołu.
Na pozycji atakującego jest 2 zawodników. Jednym z nich jest Mateusz Piotrowski, który grał w Stali też w poprzednim sezonie, a drugim jest pozyskany z Kęczanina Mateusz Zarankiewicz. W wyjściowym składzie wyszedł Piotrowski, ale gdy miał słabsze okresy, to zmieniał go Zarankiewicz. Ten drugi przybył do Stali z Kęczanina. Z klubu odeszło 2 atakujących jakimi byli Maciej Kęsicki i Adrian Bocianowski.
Przed tym sezonem nastąpiła istotna zmiana na pozycji przyjmującego. Odszedł Szymon Piórkowski, który był kluczowym zawodnikiem u trenera Wójcika. W wyjściowym składzie wyszło 2 zawodników, którzy grali też w poprzednim sezonie. Ci zawodnicy to Dawid Bułkowski i Kamil Długosz. Ten pierwszy jest synem trenera. W meczu z Wartą więcej od tego drugiego zagrał jednak Bartłomiej Dzikowicz, który jest wychowankiem Stali i który w poprzednim sezonie grał w Gwardii Wrocław. Minusem jest to, że Bułkowski z Dzikowiczem nie grzeszą nadmiarem wzrostu. Dostrzega to trener, bo niekiedy na podniesienie bloku w miejsce syna wprowadzał, sprowadzonego z Caro Rzeczycy, Michała Makowskiego.
Do jednej istotnej zmiany doszło na pozycji środkowego. Do Zaksy odszedł Krzysztof Rejno, a w jego miejsce sprowadzono z BBTS-u Toamasza Kalembkę. Zawodnika tego bardzo dobrze zna trener Bułkowski, bo pracowali razem w PlusLidze. Drugim środkowym jest Mateusz Nożewski, który grał też u Wójcika. Na chwilę obecną wygląda na to, że ci dwaj zawodnicy będą grać w pierwszym składzie. Stal opuścił przed tym sezonem jej najbardziej znany zawodnik. Chodzi o Jarosława Stancelewskiego, który był wielokrotnym reprezentantem Polski. Jednak siatkarz ten w ostatnim sezonie prawie wszystkie mecze stał w kwadracie dla rezerwowych, stąd trudno mówić o osłabieniu zespołu w porównaniu z poprzednim sezonem. 2 lata wcześniej Stancelewski był grającym trenerem Stali, który grał na pozycji środkowego.
Nie nastąpiła zmiana na pozycji libero. Podobnie jak w poprzednim sezonie gra tu Szymon Biniek. Wprawdzie jest to zaledwie 19-letni zawodnik, ale to już jest jego trzeci sezon w roli pierwszego libero. Na początku tamtego sezonu zdarzały mu się jeszcze słabsze mecze, ale z czasem ustabilizował formę i ten sezon może być dla niego niezwykle ważny, bo jeżeli będzie grał na wysokim poziomie, to może wpaść w oko trenerów klubów z najwyższej ligi.
W pierwszym meczu trener Bułkowski korzystał z 10 zawodników. Nie mieli więc okazji pozyskać się inni pozyskani przed sezonem zawodnicy.
Czy Kalembka, Dzikowicz, Zarankiewicz, Makowski będą lepszymi graczami od Rejno, Piórkowskiego, Kęsickiego i Bocianowskiego? A może w gronie rezerwowych trener Bułkowski ma kogoś kto wedrze się do składu? Na ile potencjał zgrania i młodości pozostałych zawodników wykorzysta nowy ( a zarazem stary) trener? Wszystko to dowiemy się w najbliższych meczach.
Krzysztof Wilk @MojeWielkieMecz
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.