Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » I Liga Mężczyzn

I Liga Mężczyzn | 2008-08-21 19:00:19 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: bksch-delecta.pl

Czasami gram w siatkówkę...

Przypadek....byłem silny, skoczny i wysoki. Zawsze też lubiłem sport - wcześniej trenowałem pływanie (od 6go roku życia) i badmintona. Trafiłem do I LO w Gdańsku (tego samego co Tusk, hehe), gdzie sito było zawsze na wysokim poziomie. Trenerem MKS Gdańsk był jednocześnie mój nauczyciel WF, tak więc po SKS w podstawówce, zaczęła się przygoda z siatkówką prze duże "S"

Skąd u pana zamiłowanie siatkówką?

"Przypadek....byłem silny, skoczny i wysoki. Zawsze też lubiłem sport - wcześniej trenowałem pływanie (od 6go roku życia) i badmintona. Trafiłem do I LO w Gdańsku (tego samego co Tusk, hehe), gdzie sito było zawsze na wysokim poziomie. Trenerem MKS Gdańsk był jednocześnie mój nauczyciel WF, tak więc po SKS w podstawówce, zaczęła się przygoda z siatkówką prze duże "S"."

Jakie wydarzenie związane z siatkówką wspomina Pan najczęściej?

"Parę, bo część jako zawodnik, część jako działacz. Jako zawodnik to obóz i treningi z pierwszą drużyną Stoczniowca Gdańsk, w sezonie gdy wywalczył awans do 1ej ligi, najwyższej klasy rozgrywkowej. Miałem wtedy chyba 15 może 16 lat, nie pamiętam. Z jednej strony niesamowity zaszczyt trenować z autorytetami, min. razem z Januszem Biesiadą. Z drugiej jako tzw. młody gniewny narażałem się pewnie milion razy na śmieszność w oczach starszych kolegów, aż dziw, że po zębach nie dostałem. Np. grając w koszykówkę tak mocno kryłem ówczesny nr 1 - Janka Ciszewskiego "Cichego", że mnie zrąbał, tylko zrąbał. Czy też, gdy nie pomogłem ówczesnemu "blockmanowi" Adamowi (nazwiska nie pamietam) nieść wodę na trening, a szczęka ciągle cała...

Natomiast jako działacz - oczywiście awans, najbardziej mecz z Piłą na wyjeździe, gdzie byliśmy zdziesiątkowani kontuzjami. Wiesiek Popik (trener) genialnie ustawił drużynę taktrycznie, min. przesuwając na atak nominalnego środkowego Tomka Wieczorka. Wygraliśmy 3:2."

Czy gra Pan jeszcze w siatkówkę?

"Czasami, jak czas i ból pleców pozwala."

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane