Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » I Liga Mężczyzn

I Liga Mężczyzn | 2011-10-17 11:44:51 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna

Władysław Olszowski: Szkoda, że nie wykorzystaliśmy szansy

Dwa punkty wywieźli z Jaworzna zawodnicy Pekpolu Ostrołęka, dopisując do konta kolejne ligowe zwycięstwo. - Pekpol grał trudnym serwisem, ciężko było nam cokolwiek przyjąć - analizuje przyczyny porażki swojej drużyny, środkowy MCKiS Energetyk Jaworzno - Władysław Olszowski.

Drugi w tym sezonie pięciosetowy pojedynek rozegrali w sobotę siatkarze MCKiS Energetyk Jaworzno. Po przegranej w Suwałkach 2:3, takim samym rezultatem zakończyło się także starcie z Pekpolem Ostrołęka. - Szkoda, że nie wygraliśmy, że nie wykorzystaliśmy szansy na zwycięstwo. Byliśmy nastawieni na walkę, chcieliśmy wygrać - powiedział po spotkaniu środkowy "Energetycznych", Władysław Olszowski. Co jego zdaniem nie pozwoliło gospodarzom hali przy ul. Grunwaldzkiej sięgnąć po końcowe zwycięstwo? - Popełniliśmy zbyt dużo błędów własnych, nie skończyliśmy wielu ataków z kontry, było też trochę niedokładnych wystaw - ocenia 20-letni Olszowski.

Wygrana z Jaworznem dała Pekpolowi pierwsze miejsce w tabeli. Rozpędzona ostrołęcka maszyna, w tym sezonie jeszcze się nie zatrzymała. Za siatkarzami Pekpolu trzy mecze ligowe - wszystkie trzy zakończone wygranymi. - Drużyna z Ostrołęki to bardzo dobra drużyna, bardzo ciężki przeciwnik - przyznaje Olszowski. - Grali trudnym serwisem, ciężko było nam cokolwiek przyjąć. Dopiero kiedy zwalniali serwis, mogliśmy pograć środkiem. Adaś (Michalski - przypis red.) praktycznie wszystko kończył, ja także sobie radziłem. Niestety, w tie-breaku zabrakło przyjęcia. Parę błędów i skończyło się, jak się skończyło - kwituje niezadowolony z sobotniej porażki zawodnik.

Dobry występ Adama Michalskiego to bez wątpienia jeden z pozytywów w grze "Energetycznych" w spotkaniu z Pekpolem Ostrołęka. Kogo jeszcze wyróżnił Władysław Olszowski? - Z pozytywów wymienić można jeszcze grę Sopla (Damiana Sobczaka - przypis red.) - komentuje środkowy, po chwili wracając jeszcze do tematu drużyny Pekpolu. Zdaniem Olszowskiego Pekpol to pewny kandydat do najlepszej ligowej "czwórki". - Przed sezonem typowaliśmy z chłopakami jakie drużyny mogą być w "czwórce". Wszyscy, bez wyjątku, widzieliśmy w niej Pekpol - zdradza siatkarz.

Na koncie MCKiS Energetyk Jaworzno jak dotąd pięć punktów. O kolejne cenne "oczka", zespół trenera Sławomira Gerymskiego walczyć będzie 22 października w Pile. Po porażce z BBTS-em Bielsko-Biała i Stalą Nysa, pilski Joker zrehabilitował się ostatnio pokonując na wyjeździe MKS MOS Interpromex Będzin. Obecnie, pilanie znajdują się na dziesiątej pozycji, z dorobkiem trzech punktów. Mimo, że punktowa sytuacja zespołu z Jaworzna prezentuje się lepiej, Władysław Olszowski liczy się z faktem, że Joker może być groźny. - Będzie to bardzo trudny mecz - uważa siatkarz. - Każdy zresztą mecz, czy to z Lubinem, czy to z Wandą będzie trudny, taka jest ta liga. Ciężko generalnie o punkty, każde "oczko" nam się przyda - kończy środkowy.


* Rozmawiała Sylwia Kuś - energetyk.mckis.jaw.pl / przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane