I Liga Mężczyzn | 2011-03-08 16:07:10 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: pzps.pl
Do zakończenia rozgrywek fazy zasadniczej I ligi mężczyzn pozostały jeszcze dwie kolejki. Mecze przedostatniej odbędą się w środę. Siatkarze Avii Świdnik, prowadzeni przez byłego trenera kadry juniorów Grzegorza Rysia, zagrają na wyjeździe z MKS MOS Interpromex Będzin.
- Sprawa zajęcia bezpiecznego dziewiątego miejsca jest jeszcze otwarta. Trzeba przede wszystkim wygrać w Będzinie. Mecz rozpocznie się o 17.00 i jest to trochę nieszczęśliwa godzina, gdyż nie zobaczymy meczu PGE Skry Bełchatów w Kazaniu, a bardzo byśmy chcieli pokibicować. Na pewno będzie dobre widowisko - mówi Grzegorz Ryś. MKS MOS Interpromex ma 29 pkt i jest dziewiąty. MCKiS PKE Energetyk Jaworzno zajmuje dziesiąte, a ASPS Avia Świdnik jedenaste miejsce. Oba zespoły mają po 25 pkt. W ostatniej kolejce Avia zagra u siebie z Energetykiem, a MKS MOS pojedzie do Trefla Gdańsk, który ma aspiracje do PlusLigi. Wygrana świdniczan w Będzinie na sto procent nie zagwarantuje dziewiątej lokaty, ale bardzo mocno ją przybliży.
Grzegorz Ryś nie tak dawno został trenerem siatkarzy Avii, którzy walczą o utrzymanie w I lidze. Prowadził zespół w trzech meczach i zobaczył trochę spotkań na kasetach wideo. - Na pewno poziom I ligi jest wyrównany, potencjalnie słabszy zespół może wygrać z liderem. Nie ma zdecydowanych faworytów, zespoły z dołu tabeli nie odstają od reszty. W meczach jest sporo walki, można zobaczyć niezły poziom gry. Drużyny potrafią grać pod presją - opowiada świdnicki szkoleniowiec.
Trener Ryś podkreśla, że dobrze jest, że zespoły I ligi grają w cyklu sobota-sobota. - Czasem zdarzają się spotkania w środy, ale cykl gry i treningów nie jest naruszony. Można mówić o pewnej systematyczności - dodaje. I liga jest czasem nazywana "zapleczem ekstraklasy." - Tak przynajmniej być powinno, a jest z tym różnie. W klubach I ligi jest dużo biedy, często zespoły wegetują, a nie funkcjonują. Struktury ligowe powinny być mocne, a nie tylko być zapleczem z nazwy. W niektórych klubach nie ma drugich trenerów, statystyków. Potrzebne są pewne rozwiązania strukturalne - powiedział Grzegorz Ryś.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.