Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » I Liga Mężczyzn

I Liga Mężczyzn | 2010-09-10 16:29:17 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: siatka.org

Kwaśniak: Połączenie doświadczenia z młodością to najlepsza mieszanka

Fot.: Anna Szłapa

W między sezonowej przerwie Maciej Kwaśniak przeszedł z Morza Bałtyk do Orła Międzyrzecz. O pobycie w Szczecinie, zmianie barw klubowych, kłopotach z licencją i przygotowaniach Orła do sezonu dla opowiada Maciej Kwaśniak.

Co dał ci pobyt w Szczecinie?

-Ze sportowego punktu widzenia zdecydowanie zapamiętam na długo techniczne i taktyczne wskazówki trenera Gogola oraz możliwość podnoszenia swoich umiejętności na indywidualnych treningach Poza tym przez te dwa lata prowadziłem grę w I i II lidze, przez co nabierałem doświadczenia i poznawałem realia tych rozgrywek. Mam nadzieję, że zaprocentuje to w następnych sezonach.

Kłopoty finansowe Morza sprawiły, że większość graczy odeszła z klubu. Dlaczego ty zdecydowałeś się na przejście akurat do Orła?

- Zdecydowałem się na odejście ze Szczecina, gdyż sprawy organizacyjne nie pozwalały mi na spokojny rozwój i byt w tym mieście. Przez cały ten czas były notoryczne spóźnienia w wypłatach, jeśli można to jeszcze tak w ogóle nazywać, nie mogłem też liczyć na władze klubu, szczególnie na panów posłów. A dlaczego Orzeł? Ponieważ jest w pierwszej lidze i jest położony niedaleko od Szczecina, gdzie rozpocząłem studia na Uniwersytecie i mogę je kontynuować.

A jak podchodzisz do kłopotów Orła z uzyskaniem licencji na grę w I lidze? Nie obawiasz się, że międzyrzecka drużyna nie przystąpi do rozgrywek?

- Przede wszystkim chciałbym podkreślić, że cała sprawa z nie przyznawaniem licencji klubom, które zalegają z wypłatami zawodnikom jest dużym krokiem w przód, by w kolejnych latach eliminować sytuacje podobne do tych z poprzednich sezonów w Morzu Bałtyk Szczecin. Jednak w nieodpowiednim terminie rozpoczęto nad tym pracę, czyli w okresie kiedy większość zawodników podpisała już kontrakty i przez to nie ma zbyt dużego pola manewru w przypadku nieotrzymania licencji przez klub.Oczywiście, że mam obawy co do przystąpienia Orła do rozgrywek. Przez większość okresu przygotowawczego dochodziły do nas różne informacje, większość tych negatywnych. Wpływało to na zakłócenie spokoju w naszym obozie. Teraz zostało niewiele czasu na spełnienie warunków
przez władze klubu, ale nie wyobrażam sobie sytuacji, w której zostaniemy bez klubu i staram się myśleć o tym pozytywnie.


Jak przebiegały dotychczasowe przygotowania twojej drużyny do I ligi?

- Podczas pierwszych trzech tygodni przygotowań mieliśmy dużo treningów w terenie i siłowni. Następne dwa tygodnie to głównie zajęcia na hali. A od poprzedniego tygodnia ćwiczyliśmy zgranie w sparingach między innymi z Gorzowem i Lubinem.

Jak będą wyglądały plany sparingowe zespołu tuż przed startem ligi?

- Naszą dyspozycje będziemy sprawdzać głównie z zespołami z Piły i Gorzowa. Czekają nas dwa turnieje oraz kilka pojedynczych wyjazdów do tych właśnie miast.

W międzyrzeckiej drużynie przed sezonem doszło do kilku zmian kadrowych. Czy to będzie sporym utrudnieniem dla zespołu na początku rozgrywek?

- Trzon zespołu został zachowany. Mam nadzieję, że zawodnicy, którzy przyszli w tym sezonie pozwolą na utrzymanie poziomu sportowego z poprzednich rozgrywek. Władze postawiły na odmłodzenie składu, a połączenie doświadczenia z młodością, to ponoć najlepsza mieszanka.

* Rozmawiał Radosław Nowicki
** Całość rozmowy na siatka.org

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane