Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » I Liga Mężczyzn

I Liga Mężczyzn | 2010-05-30 21:19:25 | Nadesłał: Anna Gumowska | Źrodlo: inf. własna

Pierwsze wzmocnienie Orła Międzyrzecz!

fot.: Anna Gumowska

Łukasz Karpiewski po rozpadzie Burzy Wrocław pracował, aby pozostać w dobrej dyspozycji, m.in. grając dla drużyny AWF-u Wrocław. Na sezon 2010/2011 podpisał kontrakt z Orłem Międzyrzecz, który postanowił dać szansę młodemu atakującemu. O tym, co się działo ostatnio i jakie ma plany na przyszłość opowiedział dla przegladligowy.com.

Przez część sezonu 2009/2010 występowałeś w barwach Burzy Wrocław. Jak wspominasz ten okres? Oczywiście nie chodzi mi tylko o problemy finansowe, z którymi klub się borykał...

Jeśli chodzi o wspomnienia, to głównie zapadły mi w pamięci właśnie te ujemne aspekty. Jeśli byłoby możliwe nie wspominanie nieudolnej postawy prezesa Burzy oraz bardzo dużych problemów organizacyjnych i finansowych to pozostały oczywiście również pozytywne wspomnienia. Poznałem nowych ludzi, z którymi zdążyłem się przez ten czas zaprzyjaźnić.

A co robił Łukasz Karpiewski przez pozostałą część sezonu?

Pozostałą część sezonu starałem się również „przepracować”. Trenowałem zarówno indywidualnie, tj. w terenie, na siłowni, jak również z żeńską drużyną Gwardii Wrocław oraz zespołem wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego.

Brałeś również udział w Akademickich Mistrzostwach Polski. Jak porównałbyś poziom zespołów akademickich do polskich lig? W końcu w kilku drużynach mogliśmy zobaczyć zawodowych siatkarzy.

Poziom zespołów akademickich był bardzo zróżnicowany. Począwszy od drużyn, w których grali studenci-amatorzy, poprzez drużyny np. z Raciborza lub Opola, których skład niczym się nie różnił od tego, jakim występowali w II. lidze, skończywszy na drużynie Akademii Jana Długosza z Częstochowy, w której grało czterech zawodników z PlusLigi (Bartosz Janeczek, Andrzej Wrona, Paweł Mikołajczak, Krzysztof Wierzbowski – zawodnicy AZS Częstochowa – przyp. red.).

Do Burzy Wrocław byłeś wypożyczony z Gwardii Wrocław. Obecnie jesteś wolnym zawodnikiem. Jak wspominasz i co Ci dał czas spędzony w Gwardii?

Mój trzyletni kontrakt z Gwardią Wrocław kończy się 30. czerwca. Dwa lata spędzone w I. lidze pozwoliły mi nabrać doświadczenia, które mam nadzieje będę mógł wykorzystać w kolejnych latach gry. Poznałem mnóstwo ciekawych ludzi z siatkarskiego kręgu. W Gwardii miałem możliwość zobaczyć, jak pracuje Maciej Jarosz i Ireneusz Kłos. Stopniowo mogłem poznawać ich szkołę trenerską i spojrzenie na siatkówkę, co – mam nadzieję – zaprocentuje w przyszłości.

Przed Tobą kolejny rok. W sezonie 2010/2011 będziesz reprezentował barwy I-ligowego Orła Międzyrzecz. Na jak długo podpisałeś kontrakt i jakie plany, nadzieje wiążesz z tym klubem?

Międzyrzecz będę reprezentował póki co przez jeden sezon. Mam nadzieję, że będę mógł podnieść swoje umiejętności, nabrać pierwszoligowego doświadczenia i walczyć o najwyższe cele, czyli o awans. Mam także nadzieję, że dokończą budowę trasy A2 oraz że zniosą opłatę za korzystanie z tej trasy na linii Międzyrzecz-Poznań (śmiech).

W Orle pozostał też Twój kolega z Burzy – Paweł Szabelski. Myślisz, że jego obecność ułatwi Ci aklimatyzację w zespole?

Nie ukrywam, że jego obecność jest dla mnie dużym plusem. Paweł jest człowiekiem pozytywnie nastawionym do życia. Mieszkając razem we Wrocławiu, nawiązaliśmy bardzo dobry kontakt i cieszę się, że będziemy mogli kontynuować tą znajomość. Mam nadzieję, że z resztą zawodników, uda mi się nawiązać równie dobry kontakt, jak z Pawłem.

Kiedy zaczynasz przygotowania z nowym klubem i jak będą one wyglądały?

Sezon przygotowawczy rozpoczniemy na przełomie lipca/sierpnia. Z tego co się orientuję, początkowa faza będzie przebiegała na terenach Międzyrzecza. O dalszej fazie dowiem się w późniejszym okresie.

Przez pół roku nie występowałeś na zawodowych parkietach. Czy powrót na nie będzie dla Ciebie stresem, wyzwaniem?

Stresem absolutnie nie. Bardzo się cieszę z możliwości powrotu na pierwszoligowe parkiety i reprezentowania międzyrzeckiego klubu. A trema? Pojawia się i towarzyszy mi w pewnym stopniu przed każdym meczem, ale ona jedynie motywuje mnie do działania i powoduje, że na parkiecie daję z siebie wszystko.

Czego można Ci życzyć przez sezonem 2010/2011?

Braku kontuzji, skutecznego powrotu na siatkarskie parkiety i sukcesów... nie tylko sportowych :)

Imię i nazwisko: Łukasz Karpiewski
Data urodzenia: 14.10.1988 r.
Wzrost/waga: 204 cm/95 kg
Stan cywilny: wolny
Pozycja: atakujący
Zasięg w ataku: 345
Zasięg w bloku: 323
Kluby: Gwardia Wrocław (2007-2009), Burza Wrocław (2009-2010), Orzeł Międzyrzecz (od 2010 r.)

*Z zawodnikiem rozmawiała Anna Gumowska, przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane