I Liga Mężczyzn | 2010-05-17 20:40:03 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: siatka.org
- Dla mnie obecnie najważniejsze jest dostać szansę gry w jakimś zespole PlusLigi - przyznaje były już środkowy zespołu z Nysy.
Podsumujmy ten sezon spędzony w Nysie. Ósme miejsce to chyba ostateczność?
- Po sześciu porażkach na starcie ligi było ciężko później szybko coś odrobić i uzyskać coś lepszego. Po zmianie trenera zaczęliśmy grać dużo lepiej i zdobywać punkty. Dwie porażki ze Spałą również przyczyniły się do tej pozycji. Myślę że gdybyśmy zaczęli sezon lepiej i nie przegrali tych dwóch wspomnianych spotkań, byli byśmy naprawdę wysoko.
Mieliście jakieś konflikty z trenerem? Słyszało się, że po zmianie na tym stanowisku graliście o wiele lepiej.
- Tak to prawda, po zmianie szkoleniowca graliśmy dużo lepiej. Atmosfera się poprawiła w zespole po tej zmianie. Ciężko powiedzieć o jakiś konfliktach między zawodnikami a trenerem, po prostu tak wyszło.
Wspominałeś o powrocie do wyższej ligi. Myślisz że masz szanse "przedostać" się do jakiegoś klubu z PlusLigi?
- Właśnie to jest najtrudniejsze, dla zawodnika takiego jak ja. Przedostać się z ligi niższej do wyższej zawsze jest ciężko, w dodatku trzeba mieć super sezon. Ale dla mnie obecnie najważniejsze jest dostać szansę gry w jakimś zespole PlusLigi. Myślę, że gdyby taka okazja się pojawiła na pewno bym ją wykorzystał w 100%.
* więcej w serwisie www.siatka.org
** rozmawiał Marcin Wypych
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.