Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » I Liga Mężczyzn

I Liga Mężczyzn | 2009-03-30 21:38:12 | Nadesłał: Marek Drabik | Źrodlo: inf. własna

Wygrana Wielunia, remis w walce o PLS

Fot.: Anna Gumowska

Po bardzo dramatycznym i emocjonującym niedzielnym spotkaniu wygranym przez BBTS Bielsko-Biała 3:1, dziś podopieczni Grzegorza Wagnera przegrali z Pamapolem Siatkarz Wieluń 0:3

Już początek pierwszej partii, wskazywał, iż nie będzie to łatwe spotkanie. Pierwsza piłka i asem serwisowym popisał się Maciej Zajder. Goście szybko odskoczyli na trzy punkty by przy stanie 3:1 trener Bielszczan wziął czas. Na boisku cały czas trwała walka, podobnie jak na trybunach. Licznie przybyli kibice z Wielunia starali się przekrzykiwać Bielski Fan Club. Jednak główna rozgrywka toczyła się na parkiecie. Dzięki dwóm błędom Mikołaja Sarneckiego gospodarze doprowadzili do wyrównania 10:10 i tu zaczęła się walka punkt za punkt. Nieco ożywienia w grę BBTSu wniosła podwójna zmiana Grzegorza Pająka i Jana Króla. Ten drugi najpierw skutecznie zakończył atak, by chwilę później zdobyć punkt blokiem. Zanim wrócił na ławkę zdążył się jeszcze popisać asem serwisowym. Przy stanie 20:19 dla gospodarzy na boisko powrócili Maciej Kusaj oraz Paweł Mikołajczak. Trenerzy obydwu zespołów wprowadzali zawodników mających za zadanie zagrywką utrudnić odbiór rywalom. Najpierw Kacper Bielicki zaserwował asa dla bielszczan, by chwilę później tym samym odpowiedział Szymon Kosmęda. Gospodarze nie potrafili wykorzystać w końcówce błędów rywali i przegrali 28:26 po bloku a następnie punktowej zagrywce Macieja Zajdera.

W drugim secie Bielszczanie chcieli pokazać, że łatwo tego meczu nie oddadzą. Do stanu 7:7 toczyła się walka punkt za punkt, by następnie gospodarze przy zagrywce Mikołajczaka doprowadzili do stanu 10:7. O przerwę poprosił trener gości Damian Dacewicz. Musiał ostro zganić swoich podopiecznych, gdyż natychmiast zaczęli odrabiać straty. Doskonale grali blokiem, podbijali piłki w polu i wyprowadzali skuteczne kontrataki. Brylował w tym Mikołaj Sarnecki. To po jego ataku i dwóch bezpośrednich punktach z zagrywki goście objęli prowadzenie 16:15. Kolejny blok siatkarzy Pamapolu, a następnie błąd w ataku bielszczan i zrobiło się 19:16. W tej odsłonie spotkania siatkarze z Wielunia mocno serwowali czym sprawiali wiele problemów gospodarzom. Kolejnym asem serwisowym popisał się Zajder. Mnożyły się błędy w Bielskim zespole, które goście skrzętnie wykorzystywali. Seta zakończył atak Lubiejewskiego – 25:18.

Kolejnego seta by przedłużyć nadzieje na wygraną, podopieczni Grzegorza Wagnera nie mogli przegrać. Trener bielskiego zespołu postanowił dokonać wielu zmian w wyjściowym składzie. Zmienił dwóch przyjmujących, atakującego oraz środkowego. Nie przyniosło to jednak zamierzonego efektu. Wręcz przeciwnie. Zaczęło się od 4:1, później nastąpił zryw, jak się okazało ostatni w zespole gospodarzy. Wyrównali na 4:4, by następnie przegrywać 8:4 i 13:5. na nic zdały się przerwy dla trenera. Siatkarze z Wielunia zagrali koncertowo. Po ataku Błońskiego na tablicy widnieje rezultat 20:10. kolejne punkty również zdobywali podopieczni Damiana Dacewicza. Gospodarze zdobyli w trzecim secie jeszcze tylko dwa punkty i ostatecznie przegrali 25:12.

BBTS Bielsko Biała – Pamapol Siatkarz Wieluń 0:3 (26:28, 18:25, 12:25)
Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 1:1

Skład BBTS-u Bielsko-Biała: Kałasz, Kusaj, Jaszewski, Gaca, Mikołajczak, Sufa(L) oraz Król, Jajszczak, Pająk, Bielicki.

Skład Pamapolu Siatkarz Wieluń: Zajder, Matejczyk, Błoński, Buniak, Sarnecki, Bartodziejski, Kryś(L) oraz Lubiejewski, Sobala, Kosmęda

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane