Najnowsze newsy

Siatkówka » Klubowe Mistrzostwa Świata

Klubowe Mistrzostwa Świata | 2018-11-28 18:31:58 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: PGE Skra Bełchatów

Artur Szalpuk: Nie mamy się z czego cieszyć

Fot.: CEV

PGE Skra przegrała z Fakiełem Nowy Urengoj 2:3 i odpadła z Klubowych Mistrzostw Świata, które odbywają się w Polsce. Porażka jest o tyle gorzka, że bełchatowianie mieli w górze kilka piłek meczowych.

Mistrzowie Polski mogli wygrać to spotkanie w trzech setach, ale niestety nie zdołali postawić kropki nad "i". - Trzeci set był świetnym podsumowaniem naszego dotychczasowego sezonu. Gramy bardzo nierówno - mówi Artur Szalpuk, przyjmujący PGE Skry. - W trzecim secie szło już na 3:0, ale nie udało nam się dobić przeciwnika. Bardzo szkoda, że odpadamy z tego turnieju. Mieliśmy ogromną szansę na zwycięstwo i tak naprawdę nie mamy się zbytnio z czego cieszyć.

Szalpuk opuścił czwartego seta ze względu na skurcze w nogach, które zaczęły mu dokuczać. - Miałem już takie problemy w poprzednim sezonie, teraz to wróciło. Mam nadzieję, że coś na to zaradzimy i będzie już w porządku na dalszą część sezonu- zaznacza przyjmujący PGE Skry.

PGE Skra teraz wróci do rozgrywek ligowych, w których chce prezentować się coraz lepiej. - Kończy się listopad i nie ma już na co czekać, że coś zaprocentuje - mówi Szalpuk. - Po prostu musimy już zacząć grać, bo wszyscy mamy dosyć tego, co nam się przydarza. Chcemy grać tak, jak przez pierwsze dwa i pół seta meczu z Fakiełem i żeby te przestoje się już zakończyły. Zostawiamy w stu procentach swoje serducha na boisku, a niestety nam nie idzie.

W ostatnim meczu Klubowych Mistrzostw Świata PGE Skra zagra z Zenitem Kazań, który również pożegnał się z marzeniami o medalach. Spotkanie odbędzie się w czwartek o godz. 20.30.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane