Najnowsze newsy

Siatkówka » Igrzyska Olimpijskie

Igrzyska Olimpijskie | 2016-08-21 07:14:52 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna

IO: Złote Chinki

Fot.: FIVB

W wielkim olimpijskim finale zmierzyły się zespoły z Chin oraz Serbii. Pierwsza odsłona tej rywalizacji zakończyła się wygraną podopiecznych Zorana Terzicia. W kolejnych trzech partiach górą jednak była ekipa prowadzona przez Lang Ping. Swoją drużynę do zwycięstwa poprowadziła Ting Zhu, która zdobyła aż 25 punktów. Reprezentacja Chin powróciła na najwyższy stopień podium olimpijskiego po 12 latach przerwy.

W wypełnionej po brzegi hali Maracanazinho dwa najlepsze zespoły turnieju spotkały się w walce o złoty medal. Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia ekipy z Chin (3:1), po czym zawodniczki trenera Terzicia doprowadziły do wyrównania (3:3). W kolejnych atakach lepiej spisały się Serbki tym samym na tablicy wyników widniało ich prowadzenie (5:9). Po dobrych akcjach w ataku w wykonaniu duetu Ting Zhu - Yuan Xinyue, siatkarki z Europy miały jeden punkt przewagi (11:12). Po chwili Milena Rasić i jej reprezentacyjne koleżanki odzyskały prowadzenie, którego już nie oddały do końca tego seta (19:25).

Siatkarki z Azji przystąpiły bardziej skoncentrowane do drugiej odsłony meczu, dzięki temu uzyskały trzypunktowe prowadzenie (6:3). W kolejnych akcjach siatkarki europejskiej drużyny miały znaczne problemy w przyjęciu zagrywki co utrudniało prowadzenie gry rozgrywającej - Mai Ognjenović (10:7). Kolejne dobre akcje po stronie zawodniczek prowadzonych przez Lang Ping, zwiększały systematycznie prowadzenie. Tę część meczu zakończył błąd dotknięcia siatki popełniony przez Serbki (25:17).

Trzecia odsłona rywalizacji rozpoczęła się lepiej dla ekipy, która przegrała poprzednią partię. Za sprawą skutecznej akcji w bloku reprezentacja Serbii uzyskała prowadzenie (2:4). W kolejnych akcjach obydwie drużyny grały punkt za punkt (8:6). Wkrótce punktową akcją popisała się Ting Zhu (11:8). Następnie podopieczne Zorana Terzicia, zaczęły popełniać błędy własne przez co przewaga rywalek sięgnęła aż dziewięciu "oczek" (20:11). Trener Serbek dokonał kilku zmian w wyjściowej szóstce, zaś pozostałe na parkiecie siatkarki wzięły się za odrabianie strat (22:21). Pomimo tego as serwisowy w wykonaniu Chinek zakończyły tę część meczu (25:22).

Następną część starcia starcia od asa serwisowego Ruoqi Hui rozpoczęły Chinki (1:0), po czym do wyrównania doprowadziła rozgrywająca reprezentacji Serbii (1:1). W kolejnych akcjach zawodniczki obydwu ekip nie szczędziły sobie mocnych obron oraz efektownych ataków. Podopieczne trenera Terzicia uzyskały nawet dwupunktowe prowadzenie, jednak ich rywalki ponownie efektywnie rozgrywały swoje akcje, dzięki czemu przewaga widniała po ich stronie (16:13). Po chwili skutecznym blokiem popisała się Stefana Velijković (18:19). Ostatnią piłkę w tym spotkaniu zdobyła Ruoqi Hui, tym samym złoty medal trafił do Chinek, zaś Serbki zdobyły pierwszy historyczny medal dla swojego kraju (25:23).

Chiny - Serbia 3:1 (19:25, 25:17, 25:22, 25:23)

Składy zespołów:

Chiny
: Zhu, Yuan, Xu, Hui, Wei, Zhang, Li Lin (L) oraz Yang, Ding, Gong

Serbia: Mihajlović, Rasić, Bosković, Malesević, Stevanović, Ognjenović, Popović (L) oraz Busa, Veljković, Zivković, Brakocević.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane