Igrzyska Olimpijskie | 2012-08-02 19:10:48 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna
Bez problemów ograli swoich dzisiejszych rywali, podopieczni trenera Andrei Anastasiego. Grą biało-czerwonych pewnie dowodził obchodzący 33. urodziny Łukasz Żygadło. Kolejnymi przeciwnikami Polski - po zwycięstwie z Włochami i Argentyną oraz porażce z Bułgarią - będą siatkarze z Wielkiej Brytanii i Australii.
W pierwszej akcji dzisiejszego spotkania, skutecznym atakiem z lewego skrzydła popisuje się nabytek Dinama Krasnodar - Facundo Conte, (0:1). Choć stosunkowo szybko Argentyna "ucieka" przeciwnikom na dwa punkty, Polakom udaje się doprowadzić do wyrównania. Stan 5:5 przynosi Zbigniew Bartman, chytrze pokonując podwójny blok rywali. Wraz z kolejnymi piłkami, polska reprezentacja wypracowuje sobie niewielką przewagę, którą stara się utrzymać (13:11). Siedemnasty punkt, na stan 17:15 dla Polski zdobywa ze środka siatki Piotr Nowakowski. Swoją cegiełkę punktową dodaje także wprowadzony na zagrywkę Michał Ruciak,(21:16). Po ostatni punkt w tym secie, sięga nowy atakujący Resovii, (25:18).
W przeciwieństwie do pierwszej partii, seta drugiego lepiej rozpoczynają Polacy, jednak szybko trwonią oni swoje dwupunktowe prowadzenie, (4:4). Pobudzeni Argentyńczycy wysuwają się z czasem na 8:10. Co ciekawe, także zespół Webera nie cieszy się zbyt długo z przewagi. Błąd Rodrigo Quirogi przynosi stan 13:13. Bardzo ważną piłkę, dającą wynik 18:16, kończy przyjmujący kadry Polski - Michał Winiarski. W końcówce tej partii, to Polacy są nadal stroną dominującą, (22:19). Przy wyniku tym, o drugi czas dla swoich zawodników decyduje się poprosić niezadowolony Javier Weber. Setbola dla Polski daje punktowa zagrywka Jakuba Jarosza. Bohaterem ostatniej akcji, na stan 25:20 jest Bartosz Kurek.
Mimo iż dwa pierwsze punkty partii numer trzy, padają łupem Argentyny, Polacy natychmiast biorą się "w garść" i remisują, (2:2). Dobra, asowa zagrywka Michała Winiarskiego pozwala polskiej reprezentacji wysunąć się na trzy punkty przewagi. Prowadzenie to utrzymuje się, (8:5). Trzynasty, szczęśliwy dla Polski punkt zapisuje dzisiejszy solenizant - Łukasz Żygadło, (13:8). Zawodnicy z Polski nie zwalniają tempa - grają pewnie i skutecznie, co przynosi im sześciopunktowe prowadzenie. Przy stanie 20:14, z nadziejami na odmianę obrazu gry, na parkiecie melduje się Nicolas Uriarte. Ostatecznie nadzieje te pogrzebuje środkowy kadry Polski - Marcin Możdżonek, kończąc tego ostatniego seta wynikiem 25:16.
Polska - Argentyna 3:0 (25:18, 25:20, 25:16)
Składy drużyn:
Polska: Bartman, Żygadło, Możdżonek, Nowakowski, Winiarski, Kurek, Ignaczak (libero) oraz Ruciak i Jarosz
Argentyna: Pereyra, Crer, Conte, Quiroga, Sole, de Cecco, Gonzalez (libero) oraz Poglajen, Uriarte i Bruno
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.