Liga Mistrzyń | 2017-11-07 14:14:33 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: lsk.plps.pl
Developres SkyRes Rzeszów w wtorek rozegra pierwszy mecz 3. rundy Ligi Mistrzyń. Przeciwnikiem brązowych medalistek poprzedniego sezonu będzie słoweński zespół Nova KBM Branik Maribor. - Ten mecz nie będzie łatwy - powiedział Lorenzo Micelli, trener rzeszowskiej drużyny. Początek spotkania o godzinie 20.00, transmisja w Polsacie Sport.
W 2. rundzie Ligi Mistrzyń Developres SkyRes Rzeszów dwukrotnie pokonał Hapoel Kfar Saba odpowiednio 3:1 i 3:0. W środę rzeszowianki rozegrają pierwszy mecz 3. rundy europejskich rozgrywek. W słoweńskiej miejscowości Maribor zmierzą się z miejscową drużyną Nova KBM Branik.
- Na pewno ten mecz nie będzie łatwy. Bardzo dobrze znamy naszego przeciwnika, uważnie analizowaliśmy jego mecze i wiemy, jak trudny będzie ten mecz. Zawsze szanujemy naszego rywala – powiedział Lorenzo Micelli.
I dodał - To jest nasza szansa i moment na pokazanie się z jak najlepszej strony. Przegraliśmy ostatni mecz w Lidze Siatkówki Kobiet w Polsce i potrzebujemy zwycięstwa, aby poprawić atmosferę w drużynie. Przed nami dwie ważne rozgrywki. Wiemy, że we wtorek nic się nie skończy. Dopiero sobotnie rewanżowe spotkanie wszystko rozstrzygnie.
Szkoleniowiec gospodarzy przyznał, że jego zespół zrobi wszystko, co w jego mocy, aby w pełni wykorzystać atut własnej hali.
- Wiemy, kim jest nasz przeciwnik i szanujemy go. Wiemy jednak, co możemy zrobić i będziemy szukać pozytywnego wyniku przed ponownym meczem w Polsce. Gramy dobrze we własnej hali. Postaramy się wykorzystać słabe punkty przeciwników. Będziemy mieć wsparcie naszych kibiców i przy maksymalnym wysiłku wszystko może się zdarzyć – zakończył Samo Miklavc, trener Nova KBM Branik Maribor.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.