Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2009-01-21 13:16:52 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: reprezentacja.net

Trener Matlak ma magiczną różdżkę

Fot.: Anna Gumowska

Wydawało się to niemożliwe, a jednak. Farmutil Piła zagra w fazie play-off tegorocznych rozgrywek Ligi Mistrzyń. - Jeszcze to do mnie nie dociera. Szczerze mówiąc czuję się strasznie po tym spotkaniu - mówiła po meczu libero pilskiej ekipy.

Spotkanie z Perugią choć wygrane do łatwych nie należało.

- Ciężko się nam grało, bo bardzo chciałyśmy wygrać 3:0 albo 3:1 co dawałoby nam pewny awans z drugiego miejsca w grupie. Najwyraźniej jednak chciałyśmy za bardzo, co sprawiło, że drugi i trzeci set w naszym wykonaniu były bardzo nerwowe – popełniałyśmy dużo błędów, słabiej spisywałyśmy się w bloku, obronie i zagrywce. Ciężko było nam się z tego podnieść, ale na szczęście czwarty set potoczył się już po naszej myśli. W piątej partii znowu zafunkcjonowała zagrywka, poszła seria bloków, udało się trochę piłek podbić w obronie i wygrałyśmy.

Zaliczyłaś wczoraj kilka spektakularnych obron, choć w kluczowej akcji piątego seta punkt zdobyłyście dzięki pomyłce sędziego, a nie Twojej dobrej interwencji.

- Rzeczywiście byłam w tej akcji bliska obrony, ale nie zdążyłam podłożyć ręki. To jednak pokazuje, że czasami warto walczyć do końca, rzucić się w obronie do piłki i liczyć na łut szczęścia, błąd sędziego. W tej sytuacji arbiter był zasłonięty przez dziewczyny i po prostu dobrze nie widział wszystkiego, a ta piłka wyglądała tak jakby była normalnie podbita. Dobrze, że na razie nie ma możliwości powtórek akcji na wideo, bo pewnie rywalki by o to poprosiły (śmiech).

Świętowałyście wspólnie z trenerem Matlakiem objęcie przez niego stanowiska szkoleniowca polskiej reprezentacji?

- Tak, ta wiadomość dotarła do nas, gdy wracaliśmy z meczu z Gwardią Wrocław. Gratulowaliśmy trenerowi, był symboliczny toast, więc trochę tak drużynowo świętowaliśmy.

Chyba ciężko będzie się wam z nim rozstać?

- Zobaczymy jak to będzie. Trener Matlak ma tutaj taką swoją magiczną różdżkę, więc może jeszcze coś wykombinuje (śmiech). A jak nie, będziemy się martwic potem. Na razie musimy skupić się na tym sezonie, na tym, żeby jak najlepiej wypaść, zdobyć medal, dobrze się zaprezentować w Lidze Mistrzyń. O kolejny sezon będziemy się martwić po zakończeniu obecnego.



* więcej w serwisie reprezentacja.net
** rozmawiała Joanna Majtyka

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane