Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2019-04-08 12:29:51 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl

Kacper Piechocki: Jedziemy walczyć o nasze marzenia

Fot.: Magdalena Gajek

Choć siatkarze PGE Skry przegrali pierwszy mecz półfinałowy Ligi Mistrzów z Cucine Lube Civitanova 0:3, to wciąż jest w nich wola walki i wiara w to, że pojadą na finał do Berlina.

- W trzecim secie meczu w Atlas Arenie pokazaliśmy, że możemy walczyć z Cucine Lube jak równy z równym. Nie oszukujmy się jednak, bo przez pierwsze dwie partie na boisku nas nie było. Popełnialiśmy błędy, które nie powinni się zdarzać. Trzeba oddać rywalom, że zagrali dobrze, ale gdybyśmy od początku nawiązali walkę, to wynik mógłby być trochę inny - mówi Kacper Piechocki, libero PGE Skry.

Trener Roberto Piazza tłumaczył słabszą postawę zespołu tym, że być może siatkarze wciąż mają w pamięci przegraną z Jastrzębskim Węglem w ćwierćfinale PlusLigi. - Każdy chciałby jak najszybciej zapomnieć o tym, co się działo w PlusLidze i sądzę, że wnioski, które mieliśmy wyciągnąć, już wyciągnęliśmy - mówi Piechocki. - Musimy dalej iść do przodu i walczyć w Lidze Mistrzów, bo możemy zrobić coś niesamowitego i spełnić swoje marzenia. Każdy chciałby zagrać dla tego klubu w finale Ligi Mistrzów.

Przypomnijmy, że środowe spotkanie rozpocznie się o godz. 20.30. Transmisja w Canal+ Sport.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane