Liga Mistrzów | 2018-03-23 19:28:00 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: PGE Skra Bełchatów
- Drużyna z Włoch pokazała nam, jak powinien wyglądać dojrzały zespół. Wypunktowali nas i nie było nawet takiego momentu, żeby się zaczepić. To dla naszego młodego zespołu niezła nauczka i lekcja. Tylko wzorowaniem i spoglądaniem na takich przeciwników, możemy zrobić krok dalej. Została nam walka w PlusLidze – mówił po rewanżu z Cucine Lube Karol Kłos.
- Nie można powiedzieć, że nie walczyliśmy, bo walczyliśmy i staraliśmy się wykonywać wszystko jak najlepiej, ale Lube zagrało fenomenalne spotkanie. Grali fantastycznie w ataku, w zagrywce, przyjmowali też wszystkie nasze dobre zagrywki – ocenił Grzegorz Łomacz, a drugi trener PGE Skry Michał Winiarski dodał: - Włoski zespół był zdecydowanie lepszy. Mieliśmy swoje momenty, sporo ataków na pojedynczym bloku, ale jeżeli na tym poziomie, nie wykorzystuje się tego i oni odwracają sytuację w kontrataku, to trudno jest rywalizować.
Milad Ebadipour żałował, że zespołowi nie udało się powtórzyć gry z pierwszego spotkania w Łodzi. - Mogliśmy zagrać o wiele lepiej, ale teraz nie możemy już nic zrobić, pozostaje nam myśleć o przyszłości, ponieważ czeka nas wiele trudnych spotkań i musimy wszystkie z nich wygrać. Musimy skupić się na przyszłości i próbować wygrać Mistrzostwo Polski.
Podsumowanie spotkania można zobaczyć na stronie skra.tv TUTAJ
Teraz przed bełchatowianami tournée w PlusLidze. Już w niedzielę po porannym treningu zespół PGE Skry wyruszy do Szczecina na mecz z Espadonem.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.