Liga Mistrzów | 2018-01-31 12:33:52 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl / CEV
We wtorek ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała pierwszy mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W wyjazdowym spotkaniu musiała uznać wyższość Noliko Maaseik, które zwyciężyło 3:2. - Byliśmy trochę zaskoczeni poziomem gry przeciwników - powiedział Sam Deroo, przyjmujący Mistrzów Polski.
I dodał: - Przeciwnicy bardzo dobrze prezentowali się zwłaszcza w obronie i w ataku na wysokiej piłce. To był wyższy poziom niż się spodziewaliśmy. Być może po dwóch ostatnich porażkach nie byliśmy w najlepszym stanie psychicznym, ponieważ tak naprawdę nie jesteśmy przyzwyczajeni, by coś przegrać.
Radości z wygranej nie ukrywali zawodnicy gospodarzy.
- Walka, walka, walka - to był przepis na to zwycięstwo. Jeśli uda ci się utrzymać poziom grając przeciwko takiej drużynie jak ZAKSA to szanse na wygraną się pojawią. My swoje wykorzystaliśmy. Jeśli w dwóch kolejnych spotkaniach utrzymamy taki poziom gry jaki prezentowaliśmy we wtorek to wszystko będzie możliwe - wyznał Jolan Cox, atakujący Noliko Maaseik.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.