Liga Mistrzów | 2017-12-07 12:51:07 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
PGE Skra Bełchatów przegrała z Chaumont 52 Haute Marne 1:3 w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów. - Spotkały się dwie dobre drużyny i niestety to my przegraliśmy. Na pewno nie tak sobie wyobrażaliśmy start w Lidze Mistrzów - powiedział Kacper Piechocki, libero wicemistrzów Polski.
I dodał: - Jednak nie panikujemy. Mamy jeszcze pięć spotkań grupowych, więc wszystko przed nami. Możemy jeszcze wyjść z tej trudnej grupy. Musimy dalej pracować. Wierzymy w pracę, którą wykonujemy. Jestem przekonany, że następne spotkanie zagramy dużo lepiej. Liczę na to, że drugi taki mecz nam się nie przydarzy. Mam nadzieję, że będzie tylko lepiej.
Bełchatowianie tylko w pierwszej partii przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W kolejnych musieli uznać wyższość gości.
- Francuska drużyna grała naprawdę dobrze. Po prostu wygrała lepsza drużyna. Nasz zespół będzie chciał wygrać rewanżowe spotkanie.
W kolejnych meczach Ligi Mistrzów PGE Skra Bełchatów zmierzy się rosyjskim Lokomotywem Nowosybirsk i Dynamo Moskwa.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.