Liga Mistrzów | 2017-12-06 15:59:42 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl
Szymon Romać i Milad Ebadipour to debiutanci w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Jeden i drugi przed środową inauguracją z Chaumont VB zapewniają, że o tremie nie ma mowy
- Jestem debiutantem, ale czy to wywołuje we mnie specjalne emocje? Myślę, że nie. Gdybyśmy wyszli z grupy, byli o włos od Final Four to emocje pewnie, by się pojawiły nie tylko u mnie, ale i u reszty chłopaków. W grupie mamy bardzo wymagających rywali, ale z podobnymi rywalizujemy na krajowym „podwórku”. Czujemy się przygotowani i jesteśmy w stanie awansować do kolejnej rundy – zapewnia atakujący PGE Skry.
Podobnie uważa drugi z debiutantów Milad Ebadipour. - Czuję się bardzo dobrze i wiem, że stać nas na dobrą grę w tych rozgrywkach. Będziemy starać się pokazać naszą najlepszą siatkówkę. Mamy trudną grupę, ale inne drużyny także nie mają łatwo. Słyszałem o naszym pierwszym przeciwniku. Chaumont jest dobrym zespołem – ocenia przyjmujący bełchatowskiego zespołu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.