Liga Mistrzów | 2017-12-06 13:28:41 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
Dzisiaj PGE Skra Bełchatów rozpoczyna rywalizację w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Pierwszym przeciwnikiem bełchatowian będzie Chaumont VB 52. - Będziemy starali się pokazać naszą najlepszą siatkówkę - powiedział Milad Ebadipour, przyjmujący wicemistrzów Polski.
Podopieczni Roberto Piazzy w tym sezonie nie mają łatwych przeciwników w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Zmierzą się z Chaumont VB 52 Haute Marne, Dynamo Moskwą i Lokomotiwem Nowosybirskiem.
- Mamy trudną grupę, ale inne drużyny także nie mają łatwo. Czuję się bardzo dobrze i wiem, że stać nas na dobrą grę w tych rozgrywkach. Będziemy starali się pokazać naszą najlepszą siatkówkę. Słyszałem, że nasz pierwszy przeciwnik to naprawdę dobry zespół. W przypadku dwóch rosyjskich drużyn to należy pamiętać, że czekają nas długie podróże do Rosji. Jednak nie myślimy o podróży, skupiamy się na naszej grze. Myślimy o zwycięstwie, a nie podróży - powiedział Milad Ebadipour, przyjmujący PGE Skry Bełchatów.
Szymon Romać w środę będzie miał okazję zadebiutować w europejskich rozgrywkach.
- Jestem debiutantem jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, ale czy to wywołuje we mnie specjalne emocje? Myślę, że nie. Gdybyśmy wyszli z grupy, byli o włos od Final Four to emocje pewnie, by się pojawiły nie tylko u mnie, ale i u reszty chłopaków z drużyny - wyznał atakujący PGE Skry.
I dodał na koniec - W grupie mamy bardzo wymagających rywali, ale z podobnymi rywalizujemy na krajowym „podwórku”. Czujemy się przygotowani do rywalizacji w Lidze Mistrzów. Mamy trudną grupę, ale myślę, że jesteśmy w stanie awansować do kolejnej rundy. Jak to mówią nie ma rzeczy niemożliwych.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.