Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2017-11-09 20:13:52 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: VfB Friedrichshafen / inf. własna

VfB chce zaawansować do fazy grupowej z „Kids and Teens”

Fot.: CEV

VfB Friedrichshafen w meczu rewanżowym przeciwko Neftohimik 2010 Burgas w ramach kwalifikacji do CEV Ligi Mistrzów musi wygrać dwa sety, aby zaawansować do fazy grupowej siatkarskiego prestiżowego turnieju. Po zwycięstwie 3:1 w pierwszym meczu został zrobiony krok w stronę awansu, chociaż kapitan Simon Tischer widzi przede wszystkim, że „trzeba poprawić grę na bloku i w obronie”. Siatkarze otrzymają wsparcie od sporego oddziału. Wszystkie dzieci i wszyscy nastolatkowie VfB Friedrichshafen są zaproszone na „Häfler Kids and Teens Day”.

Sytuacja przed niedzielnym meczem (12.11, 16:00) przeciwko Neftohimik 2010 Burgas jest całkiem obiecująca. Po zwycięstwie 3:1 w pierwszym meczu w Bułgarii, w meczu u siebie w ZF Arenie podopieczni Vitala Heynena mogą wywalczyć wynik, który da im bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów 2017/2018. Jeśli zawodnicy z Niemiec wygrają, zaawansują do dalszej fazy, podobnie w przypadku przegranej 2:3, zaś przy porażce 0:3 lub 1:3 dojdzie do tzw. „złotego seta” – jednego dodatkowego seta, który zadecyduje o tym, kto zaawansuje dalej. – Jeśli mogliśmy wygrać w Bułgarii 3:1, jesteśmy w dobrej sytuacji przed meczem rewanżowym – mówi kapitan, Simon Tischer. – Od początku nie pozwolimy sobie na wątpliwości, że Burgas podejdzie do tego niedzielnego meczu zdemotywowany.

O wsparcie z trybun zadbają przede wszystkim dzieci i młodzież. W tym celu ekipa zaprosiła wszystkie dzieci wszystkich sekcji. Z okazji „Häfler Kids and Teens Day” wszystkie dzieci i młodzież, którzy są członkami VfB Friedrichshafen, mają darmowy wstęp i być może będzie na nich czekać kilka niespodzianek w foyer. Tam będą leżeć przygotowane koszulki, które dzieci i młodzież będą mogli przygotować samemu. Kto zgłosi się ze swoim imieniem i adresem e-mail, może użyć przygotowanej przez siebie koszulki jako dziecko, które wyprowadzi zawodników na boisko.

Po środowym meczu zawodnicy dotrą do Friedrichshafen dopiero w czwartkowy wieczór. Jednak regeneracja do niedzieli powinna wystarczyć młodemu zespołowi. A Burgas ma przed sobą 15-godzinną podróż. Przegrana Bułgarów u siebie z pewnością nie jest dla nich zaletą. – Uważam, że dla nas ogromną zaletą jest, że ten drugi mecz gramy u siebie – mówi Tischer. – Wciąż mamy taktykę w głowie i jesteśmy skupieni. Dobrze, że gramy rewanż już w niedzielę, a nie dwa tygodnie później.
Burgas znad Morza Czarnego będą musieli wiele ryzykować w ZF Arenie, co zrobili już u siebie. Podczas pierwszego meczu nie wychodziło im to i podarowali wiele punktów przez błędy własne. Tylko w drugim secie ryzyko Burgasu przyparło VfB do muru. – Zagraliśmy solidnie, ale nie perfekcyjnie – mówi Tischer. – Nie możemy wychodzić z założenia, że Burgas popełni te same błędy, co w środę. Ale myślę, że w meczu u siebie będziemy nieco pewniejsi siebie i będziemy pewniej kształtować naszą grę.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane