Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2017-03-23 19:21:05 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl

Benjamin Toniutti: Sezon się jeszcze nie skończył

Fot.: Magdalena Kudzia

- Walczyliśmy, do końca próbowaliśmy odwrócić losy spotkania, ale trzeba powiedzieć wprost, że w tym dwumeczu zespołem mocniejszym było Biełogorie Biełgorod - skomentował rozgrywający ZAKSY Kędzierzyn-Koźle po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Dodał, że nie ma co zwieszać głów, bo jest jeszcze do wygrania krajowe mistrzostwo.

Zagrywka kluczem
- W obydwu meczach mieliśmy swoje szanse żeby wygrać, albo przynajmniej, żeby ugrać więcej, ale tak w Rosji, jak i w Kędzierzynie-Koźlu powód porażki był ten sam - Rosjanie wywierali na nas ogromną presję zagrywką. W minioną środę zapisali na swoim koncie aż 10 asów serwisowych, a błędów w tym elemencie popełnili tylko 18. To bardzo korzystny bilans. Moim zdaniem to było kluczowe dla ostatecznego rezultatu. Walczyliśmy, do końca próbowaliśmy odwrócić losy spotkania, ale trzeba powiedzieć wprost, że w tym dwumeczu zespołem mocniejszym było Biełogorie Biełgorod.

Trzeci set - tak jak w Rosji
- Bardzo podobna sytuacja przydarzyła się także w pierwszej konfrontacji. Mieliśmy kilka oczek przewagi, ale wtedy Rosjanie wzmocnili zagrywkę, odrobili straty i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W decydującej fazie trzeciego seta, czyli po dwudziestym punkcie, wbili nam dwa asy serwisowe. Mieliśmy swoją szansę, ale jaj nie wykorzystaliśmy.

To nie fair
- Naszym podstawowym celem w Lidze Mistrzów był awans do fazy play off. Dokonaliśmy tego kończąc rywalizację grupową z kompletem zwycięstw. Gdy wygrywa się grupę w tak dobrym stylu, chce się jeszcze więcej. Jednak po losowaniu par I rundy play off zdawaliśmy sobie sprawę, że czeka nas nie lada wyzwanie, bo nawet jeśli przeszlibyśmy Biełgorod, w następnej części zmagań trafilibyśmy na Zenit Kazań, jeszcze bardziej wymagającego przeciwnika. Cóż, takie było losowanie i należy to zaakceptować. Choć nie do końca jest to sprawiedliwe, podobnie jak fakt, że klub może zapłacić za udział w turnieju finałowym, poprzez jego organizację.

* rozmawiała Ilona Kobus (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane