Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2017-03-01 21:25:13 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

LM: Skra wykonała zadanie

Fot.: Magdalena Kudzia

Ekipa Skry zrewanżowała się rumuńskiej drużynie za porażkę w pierwszym spotkaniu obu drużyn. Podopieczni trenera Blaina wykonała powierzone jej zadanie i po dzisiejszej wygranej zameldowali się w kolejnej fazie rozgrywek Ligi Mistrzów. Rywale napsuli gospodarzom sporo krwi w pierwszej partii. Później inicjatywę w pełni przejęli gospodarze i całe spotkanie zakończyło się w trzech setach.

W pierwszej akcji w ataku myli się Wlazły, po czym myli się Lisinać i przyjezdni mają na swoim koncie już dwa punkty (0:2). Goście z Rumunii również popełniają błędy, co nie pozwala im na powiększenie różnicy punktowej (3:4). Atakujący bełchatowskiej ekipy nie potrafi na razie odnaleźć się na parkiecie (4:6). Na pierwszej przerwie technicznej w nieco lepszej sytuacji są rumuńscy siatkarze, którzy po ataku ze środka siatki w dalszym ciągu utrzymują na swoim koncie dwa oczka przewagi (6:8). Po powrocie na plac gry stan rywalizacji wyrównuje Kurek zagraniem z lewego skrzydła (8:8). Po obu stronach siatki pojawiają się błędy w polu serwisowym (11:11). Skuteczny blok gospodarzy przynosi podopiecznym trenera Blaina oczko przewagi (12:11). Pewny atak Wlazłego powiększa nieco zdobycz punktową bełchatowian (14:12). Na drugiej regulaminowej przerwie w tej partii żółto-czarni zachowują wcześniej wypracowaną przewagę (16:14). Po nieco dłuższej wymianie więcej radości mają gospodarze, którzy zapisują na swoje konto kolejne oczko (18:16). Przyjezdni błyskawicznie doprowadzają do remisu i o czas dla swoich podopiecznych prosi szkoleniowiec bełchatowian (20:20). Kontrę wykorzystują gospodarze i ze środka drugiej linii punktuje Kurek (22:21). Pierwsi w posiadaniu piłki setowej są przyjezdni po błędzie w ekipie gospodarzy (22:24). Do remisu doprowadza blok Lisinaca (24:24). Rywalizacja w tej partii zwieńczona zostaje ostatecznie przez Kurka (26:24).

Drugą partię lepiej rozpoczynają gospodarze (2:0). Coraz lepiej w ataku dysponowany jest Kurek, który raz za razem dokłada kolejne punkty (5:3). Pierwsza przerwa techniczna to trzy oczka przewagi po stronie bełchatowskiej ekipy dzięki skutecznemu blokowi (8:5). Znakomicie w polu obrony spisuje się Milczarek, co daje bełchatowianom okazje do zapisywania na swoim koncie bardzo cennych punktów (9:6). Niesamowitym zbiciem ze środka siatki popisuje się Lisinać, a rywale popełniają błąd (14:8). Na drugiej regulaminowej przerwie wydaje się, że bełchatowski team przejął już całkowitą kontrolę nad przebiegiem rywalizacji w tej partii (16:9). Gospodarze pewnie zmierzają do zapisania kolejnej partii na swoją korzyść (19:10). Sytuacje próbuje jeszcze nieco uratować szkoleniowiec teamu z Rumunii, wykorzystując przysługujący mu czas. Bełchatowianie zaczynają popełniać błędy i tym razem na wydarzenia boiskowe reaguje trener Blain (20:14). Piłka setowa dla gospodarzy pada po skutecznym bloku w wykonaniu gospodarzy (24:17). Partię kończy kolejny blok, tym razem Lisinaca (25:18).

Podobnie do poprzedniej partii, również set numer trzy rozpoczyna się od dwóch punktów przewagi po stronie gospodarzy (3:1). Przez blok bełchatowian nie przebija się Bala, po czym gospodarze psują zagrywkę (5:3). Na pierwszej regulaminowej przerwie w tej partii po stronie bełchatowian są trzy punkty przewagi (8:5). Po powrocie na plac gry gospodarze kontynuują swoja dobrą grę, nie pozwalając rywalom na nawiązanie wyrównanej walki (12:7). Team z Bełchatowa bardzo dobrze czyta dziś grę rywali, od czasu do czasu stawiając szczelny blok, przez który nie mogą przebić się przeciwnicy (15:10). Na drugiej przerwie technicznej Skra w dalszym ciągu kontroluje przebieg rywalizacji (16:11). W nieco niewygodnej sytuacji punktuje Wlazły (18:12). Przy stanie 20:12 o przerwę dla swoich podopiecznych prosi szkoleniowiec ekipy z Rumunii. Team Craiovej zaczyna popełniać coraz więcej błędów i do szczęśliwego końca zmierza drużyna gospodarzy (24:13). Całe spotkanie kończy się zepsutą zagrywką po stronie przyjezdnych (25:14).



PGE Skra Bełchatów - S.C.M. "U" Craiova 3:0 (26:24, 25:18, 25:14)

Składy zespołów:

PGE Skra Bełchatów: Uriarte, Lisinać, Penchev, Kurek, Kłos, Wlazły, Milczarek (L) oraz Szalpuk;

S.C.M. "U" Craiova: Ene, Keller, Todor, Stulenkow, Bala, Bartha oraz Maries (L) oraz Ene, Georgescu, Suson, Olteanu;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane