Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2016-04-16 22:35:20 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: inf. własna

LM: Finał dla Trentino

Włoskie starcie pomiędzy zespołem Cucine Lube Civitanova a siatkarzami Diatec Trentino zakończyło się szybkim zwycięstwem podopiecznych Radostina Stojczewa. Od pierwszej odsłony lepiej na boisku prezentowali się zawodonicy Trentino i dominowali nad rywalami w każdym elemencie. Diatec powalczy o zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów, natomiast Cucine Lube zagra o brąz z ekipą Asseco Resovii Rzeszów.

Od skutecznych akcji spotkanie rozpoczęli siatkarze Lube Cucine i wyszli oni na czteropunktowe prowadzenie. Dobrze prosperujący blok w ekipie Cucine pomagał w utrzymaniu przewagi tejże drużynie i nie zawodził Włochów aż do przerwy technicznej. Mimo dobrej gry w ataku, Diatec popełniał sporo błędów własnych, a to przełożyło się na cząstkowy wynik (8:3). Trentino po czasie z trenerem powrócił na parkiet odmieniony i zaczął odrabiać straty do rywali. Po ataku Lanzy z drugiej linii doprowadził Diatec do remisu (10:10). Mistrzowie Włoch poprawili swoją dyspozycję w każdym elemencie i to Lube od tego czasu zaczęła mieć spore kłopoty z wyprowadzeniem skutecznych akcji. Antonov fenomenalnie spisywał się na skrzydle, 16-ste "oczko" zdobył Diatec właśnie po jego zagraniu. Lube mimo dobrej gry w przyjęciu tracili punkty - głównie przez nieskończone ataki, a ich przeciwnicy zyskiwali przez to szansę na wysoką wygraną w tej partii. Na zagrywce pojawił się Juantorena, jednak jego serwis nie sprawił trudności Trentino. Przy stanie 24:18 piłkę setową mieli mistrzowie Włoch. "Oczko" udało się jeszcze dopisać do swojego konta Lube, ale ostatecznie odsłona należała do Diatec.

Od rywalizacji "punkt za punkt" rozpoczęli drugą partię siatkarze obu drużyn. Grę na środku prowadziła ekipa Civitanovy i w tym elemencie byli najbardziej skuteczni. Po błędzie w ataku Ivana Miljkovica na prowadzenie wyszedł Diatec (7:6). Trentino rozpoczęło wymianę ciosów, na skrzydle świetnie spisywał się Priddy. Z łatwością prowadzili oni grę, dominowali na środku i skutecznie utrudniali przyjęcie rywalom. Od stanu 12:8 Lube coraz słabiej odnajdowała się na boisku, siatkarze Dietecu zdobywali "oczka" i gładko rozgrywali akcje na siatce. Przytłumili oni swoich rywali i tym samym na drugiej przerwie ich przewaga wzrosta do pięciu punktów (16:11). Po czasie siatki dotknęli zawodnicy Cucine, w ataku pomylił się także ich atakujący, a przewaga mistrzów Włoch znacząco wzrosła. Końcówka odsłony to przede wszystkim świetna gra Diatecu, który w każdym elemecie lepiej spisywał się od Lube i prowadząc agresywną grę na siatce szybko zyskiwał kolejne "oczka" (23:18). Lube pozostawało bez szans na wygranie tej odsłony, gdyż przeciwnicy nie zwalniali tempa.

Od szybkich zagrań na siatce odsłonę rozpoczęli zawodnicy Trentino. Lube starała się dorównać kroku przeciwnikowi i pewnie walczyła o każdy punkt. Zagrywki Dietecu były jednak dla nich piorunujące i nie byli w stanie przez kilka piłek wyprowadzić udanej kontry. Od razu zareagował trener Lube i poprosił o czas dla swojej ekipy (6:3). Wskazówki dane przez selekcjonera nie wzbogaciły jednak ich gry, a przewaga Trentino znów zaczęła się powięszkać. Antonov atakował pewnie, przez co dodawał punkty do konta swojego zespołu. Siedem "oczek" przewagi mieli już siatkarze Trentino, co przy słabej grze Civitanovy było wynikiem bardzo ciężkim do odrobienia (14:7). Przyjęcie mistrzów Włoch nie było w tym momencie meczu na najwyższym poziomie, jednak ich rywale nie umieli wykorzystać tych braków i ostatecznie to Diatec gładko zdobywał kolejne punkty. Odsłona całkowicie należała do Trentino, z drugiej linii akcją popisał się Antonov (23:15). Chwilę później ostatnie "oczko" wędruje do podopiecznych Stojczewa i Trentino wygrywa całe spotkanie 3:0.


Diatec Trentino – Cucine Lube Civitanova 3:0
(25:19, 25:20, 25:18)

Składy zespołów:

Trentino:
Antonov, Giannelli, Sole, Tzourtis, Ven de Voorde, Urnaut, Colaci (libero) oraz Bratojew

Lube: Juantorena, Stanković, Christenson, Miljković, Cebulj, Podrascanin, Grebennikov (libero) oraz Fei, Parodi (libero), Priddy, Cester i Corvetta

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane