Liga Mistrzów | 2016-04-15 16:19:29 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: assecoresovia.pl
W sobotę w Krakowie rusza Final Four siatkarskiej Ligi Mistrzów. - Zależy nam na wysokim poziomie, jeśli go zaprezentujemy możemy zajść daleko - mówił na piątkowej konferencji prasowej Andrzej Kowal, trener gospodarzy turnieju, Asseco Resovii.
W piątek trenerzy i kapitanowie czterech tegorocznych finalistów Ligi Mistrzów spotkali się z dziennikarzami na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej. Każdy z nich był zgodny, zarówno Włosi, jak i Rosjanie, a także gospodarze, zespół Asseco Resovii, zadeklarowali, że zrobią wszystko w weekend, by zdobyć złoty medal Ligi Mistrzów.
- Chcemy pokazać jak najlepszą siatkówkę - nie ukrywał Gianlorenzo Blengini, trener Cucine Lube Civitanova. Wtórował mu kapitan Ivan Miljković. - Koncentrujemy się tylko na turnieju w Krakowie. Za nami trudny okres, o którym chcemy zapomnieć. Zrobimy wszystko, by zaprezentować się jak najlepiej - podkreślił Miljković.
- To zaszczyt zagrać w takim turnieju. Od soboty wszystko zaczyna się od nowa. Chcemy awansować do finału - dodał z kolei Radostin Stojczew, szkoleniowiec innego włoskiego zespołu, Trentino Diatec. W sobotę o godz. 19:30 w Tauron Arenie obie włoskie drużyny zmierzą się ze sobą w półfinale.
Wcześniej walkę o finał stoczą Asseco Resovia z Zenitem Kazań. - Jestem pewien, że w weekend zobaczymy siatkówkę na najwyższym poziomie - mówił kapitan zespołu z Kazania Andrej Aszczew.
- Trudno powiedzieć, coś oryginalnego po tym, co powiedzieli trenerzy Trentino i Lube. Podobnie jak inni, będziemy chcieli pokazać jak najlepszą siatkówkę w Krakowie - dodał Wladimir Alekno, trener Zenita.
Szkoleniowiec Asseco Resovii, Andrzej Kowal nie ukrywał z kolei, że jego drużyna chce po raz pierwszy w historii sięgnąć po złoty medal Ligi Mistrzów. Przed rokiem rzeszowianie w finale tych rozgrywek ulegli Zenitowi 0:3. - Z racji tego, że jesteśmy gospodarzem turnieju, stawiamy sobie wysokie cele. Przed nami jednak trudne zadanie, bo zmierzymy się z najlepszymi zespołami. Zależy nam na wysokim poziomie, jeśli go zaprezentujemy, możemy zajść daleko. Musimy być jak Atletico Madryt w meczu z Barceloną - zaznaczył trener Kowal, który nawiązał do środowego zwycięstwa drużyny z Madrytu, która pokonała faworyzowaną Barcelonę. Podobnie będzie w meczu Asseco Resovii z Zenitem. To Rosjanie stawiani są w roli faworyta i głównego kandydata do zwycięstwa w turnieju w Krakowie. - Wierzę, że możemy z każdym walczyć na równym poziomie. Chcemy pokazać dobrą siatkówkę. Kibicom życzę wielu emocji, a drużynom, by obyło się bez kontuzji - zakończył Alek Achrem, kapitan mistrzów Polski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.