Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2016-03-10 13:52:59 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: skra.pl

Marcin Janusz: To my zagramy przed własną publicznością

Po zwycięstwie w Kędzierzynie-Koźlu PGE Skra awansowała na pozycję wicelidera tabeli PlusLigi. - Mamy duże szanse, ale musimy się skupić na tym, aby wygrać kolejne spotkania - mówi Marcin Janusz.

Bełchatowianie mają bowiem tyle samo punktów, co trzecia w tabeli Asseco Resovia Rzeszów - 43. Dwa „oczka” traci Lotos Trefl Gdańsk, ale podopieczni Andrei Anastasiego mają do rozegrania jeden zaległy mecz z BBTS Bielsko-Biała.

- Cieszy, że udało się wygrać nasz ostatni pojedynek z ZAKSĄ, bo gdybyśmy przegrali, to nasza sytuacja w tabeli zrobiłaby się nieciekawa. Mamy duże szanse na drugie miejsce, ale musimy się skupić na tym, aby wygrać kolejne mecze oraz liczyć trochę na stratę punktów ze strony rywali. Jednak przede wszystkim musimy się skoncentrować na naszej grze - uważa rozgrywający PGE Skry.

Następną przeszkodą na drodze żółto-czarnych będzie drużyna z Lubina, która w odstępie tygodnia odprawiła z kwitkiem dwóch pretendentów do finału - aktualnych mistrzów i wicemistrzów Polski.

- Cuprum spisuje się bardzo dobrze, zwłaszcza z drużynami z góry tabeli, ale to my zagramy przed własną publicznością. To ważny mecz i trzeba go wygrać za 3 punkty - podkreśla Marcin.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane