Liga Mistrzów | 2016-02-16 22:34:43 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: inf. własna
Po czterech odsłonach rosyjscy siatkarze pokonali Lotos Trefl Gdańsk, tym zwycięstwem rozpoczęli inaugurację fazy play-off Ligi Mistrzów. Gdańszczanie pewnie wygrali drugiego seta, pozostałe jednak należały do Zenitu, który w dzisiejszym spotkaniu pokazał swoją dobrą formę i wysoki styl gry. Najwięcej punktów zdobył Vilfredo Leon, a zapisał na swoim koncie aż 22 "oczka".
Już od pierwszych piłek Zenit sprawia ogromne trudności gdańszczanom - atakując ze skrzydła zdobywają nasi rywale dwa punkty przewagi. Szybko wychodzą na prowadzenie i po kilku udanych akcjach Rosjanie mają cztery „oczka” więcej od Trefla. Jest to ciężki czas dla zespołu z Gdańska, nieporozumienia w przyjęciu wykluczają ich z wielu ważnych piłek. Po przerwie technicznej prowadzenie Zenitu niweluje Mateusz Mika. Doskonała akcja Schwarza pomaga gdańszczanom zremisować i na tablicy pojawia się wynik 12:12. Od tego momentu Kazań ponowie nie daje za wygraną i zdobywa kilka „oczek” po kontrze i ataku Leona. Po ważnych obronach w ekipie Gdańska cały czas na prowadzeniu pozostają goście. Bartosz Gawryszewski bombarduje ze środka przeciwników, jednak cztery punkty są nadal w zapasie u rosyjskiej drużyny. Anderson fenomenalnie spisuje się na skrzydle, ostatnia piłka w tym secie należy właśnie do niego. Zenit Kazań pierwszego seta wygrywa 24:19.
Trefl znacznie polepsza grę środkiem na początku drugiej odsłony. Udaje się gdańszczanom wyjść na prowadzenie i zdobyć „oczko” blokiem. Wojciech Grzyb zyskuje punkt po ataku ze środkiem, dobra dyspozycja tego siatkarza zbliża Trefl do prowadzenia na przerwie technicznej. Zenit jednak „dogania” polskich siatkarzy i wyrównuje stan punktowy. Przy stanie 13:12 Anderson myli się w ataku i gdańszczanie tym samym mają dwa „oczka” przewagi. O czas prosi Alekno, jednak to Trefl także po przerwie zdobywa dwa kolejne punkty. Dobrze prosperuje przyjęcie w drużynie Anastasiego, a po ataku Troy’a cenne „oczka” trafiają na konto gospodarzy. Prowadzenie Trefla powiększa się systematycznie, łatwo i bez problemów wyprowadzają gdańszczanie akcje. Pierwszą piłkę setową mają oni przy stanie 24:20, ale zagrywka Czunkiewicza wędruje w siatkę. Leon myli się w polu serwisowym i tym samym Gdańsk zwycięża w drugiej odsłonie.
Wyrównanie rozpoczynają seta obie ekipy. Grają punkt za punkt od początku partii, jeszcze przed przerwą wychodzą na prowadzenie Rosjanie i z czterema „oczkami” przewagi schodzą na czas. Seria dobrych akcji w zespole Zenitu stawia Gdańsk w bardzo trudnej sytuacji. 12:5 przegrywają nasi siatkarze, a Kazań nadal bombarduje dobrymi piłkami. Leon zmienia rytm ataku i myli polskich przyjmujących, także skrzydłowi rosyjscy nie pozwalają odetchnąć gdańszczanom. Zmiany w drużynie Anastasiego nie polepszają sytuacji gospodarzy, wszystkie piłki wykorzystują nasi rywale i ciężko jest wrócić Treflowi do odpowiedniego rytmu gry. Przewaga Zenitu jest ogromna, przegrywamy 10-cioma punktami. Troy psuje zagrywkę, a chwilę później to samo przytrafia się Hebdzie. Piłkę setową mają goście przy prowadzeniu siedmioma punktami. Wykorzystują ją w pierwszej akcji i w całym meczu jest już 2:1 dla Zenitu.
W czwartym secie gdańszczanie wracają na boisko ze „świeżymi głowami” i od razu odgryzają się Zenitowi za poprzedni set. Udane akcje gospodarzy rozpoczynają się przy zagrywce Schulza. Zyskujemy dwa cenne „oczka” ze skrzydeł. Kazań jednak pewniej odnajduje się na boisku i to rosyjska drużyna schodzi na przerwę z dwupunktowym prowadzeniem. Hebda dotyka linii trzeciego metra i po tym błędzie jest 12:9 dla gości. Kazań rozpoczyna kolejną serię, która bombarduje naszych siatkarzy. Z drobnej przewagi buduje Zenit kolejne kilkupunktowe prowadzenie. Nie są w stanie zawodnicy z Gdańska przeciwstawić się doskonałym kontrom rywali. Andrea Anastasi jeszcze próbuje ratować swoją drużynę zmianami, jednak predyspozycja Rosjan jest dzisiaj na tyle dobra, że ciężko jest odmienić losy tego spotkania. Piłkę meczową mają Rosjanie przy stanie 24:15 i wykorzystuje ją Leon atakiem ze skrzydła.
Lotos Trefl Gdańsk – Zenit Kazań 1:3
(19:25, 25:22, 17:25, 15:25)
Składy zespołów:
Lotos: Grzyb, Falaschi, Schwarz, Gawryszewski, Troy, Mika, Gacek (libero) oraz Stępień, Schulz, Ratajczak, Hebda, Czunkiewicz
Zenit: Anderson, Butko, Leon, Aszczew, Gutsaljuk, Michajłow, Salparow (libero) oraz Kuleszow, Demakow, Babiczew
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.