Liga Mistrzów | 2016-01-27 20:08:24 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl
- Chcieliśmy się jak najlepiej przygotować do tego spotkania. Naszą determinację i koncentrację było widać na boisku. To przełożyło się na zdobyte punkty - mówił bezpośrednio po zakończeniu meczu z Duklą Liberec kapitan PGE Skry, Mariusz Wlazły.
- Mieliśmy w pamięci nasze wcześniejsze pojedynki, które były ciężkie, dlatego zależało nam, aby zagrać dobre zawody. Myślę, że udało się to w stu procentach. Patrząc na całokształt naszej grupowej rywalizacji, cieszymy się z awansu. To jest najważniejsze, a co wydarzy się dalej, zobaczymy. Teraz naszym celem jest awans do następnej rundy – dodał atakujący bełchatowskiego zespołu, który zdobył 15 pkt. i był wspólnie z Facundo Conte najskuteczniejszym graczem wczorajszego spotkania.
- Byliśmy bardzo skoncentrowani i zaczęliśmy ofensywnie. Myślę, że to było kluczowe. To był start, jakiego potrzebowaliśmy. Jesteśmy szczęśliwi z tego zwycięstwa i z awansu do następnej rundy. Skończyliśmy rywalizację na drugim miejscu w grupie, więc teraz każdy przeciwnik będzie wymagający – zaznaczył Nicolas Uriarte.
O tym kto będzie rywalem PGE Skry w kolejnej rundzie, dowiemy się w czwartek. Bełchatowianie zagrają z którymś ze zwycięzców grup (poza Cucine Lube Civitanova): Biełgorie Biełgorod, Zenit Kazań, Ziraat Bankasi Ankara, Trentino Diatec lub DHL Modena.
- Jeżeli myśli się o wygraniu czegokolwiek, to nie można patrzeć na rywali. Oczywiście jeden jest lepszy, drugi trudniejszy, jeden bardziej leży, drugi mniej, ale jeśli chce się odnieść sukces, trzeba wygrać z każdym - zapowiada Wlazły.
Kiedy w Luksemburgu rozpocznie się losowanie, PGE Skra będzie już w drodze na wyjazdowy mecz z MKS Będzin. To spotkanie odbędzie się w piątek o godz. 20:30. Transmisja w Polsacie Sport Extra.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.