Liga Mistrzów | 2015-11-17 10:58:41 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: assecoresovia.pl
Dziś Asseco Resovia zmierzy się w Lidze Mistrzów z Tomisem Konstanca. - Każdy mecz w Lidze Mistrzów jest dla nas ważny, dlatego musimy być bardzo skupieni. Chcemy wygrać i zająć pierwsze miejsce w grupie - powiedział przed spotkaniem Olieg Achrem.
Asseco Resovia musiała szybko zapomnieć o porażce w PlusLidze z Jastrzębskim Węglem, chcąc zająć pierwsze miejsce w grupie, nie może pozwolić sobie na chwile słabości. - Mam nadzieję, że wygramy to spotkanie i w dobrych humorach wrócimy do Polski na kolejny mecz. Z Rumunii lecimy zaraz do Bydgoszczy – powiedział Damian Wojtaszek, libero Asseco Resovii.
Rzeszowska drużyna do Konstancy dotarła w poniedziałek wieczorem, o 19:30 trenowała już w miejscowej hali. Trener Andrzej Kowal nadal nie może skorzystać z usług Piotra Nowakowskiego, którego kontuzja pleców wyłączyła na dłuższy czas z treningów. W spotkaniu z powodu urazów nie zagrają także Thomas Jaeschke i Jochen Schoeps. Mimo to, zespół nadal jest faworytem. - Resovia jest najsilniejszym zespołem w naszej grupie a my nie jesteśmy już tą samą drużyną, która osiągała dobre wyniki w zeszłym sezonie. Ale będziemy walczyć o każdą piłkę, o każdy punkt, bo nie mamy nic do stracenia – powiedział trener rumuńskiego zespołu, Martin Stoew.
W 1. kolejce Ligi Mistrzów Tomis uległ na wyjeździe belgijskiemu Volley Asse-Lennik 2:3. Zespól Andrzeja Kowala na inaugurację LM wygrał natomiast ze szwajcarskim Dragons Lugano 3:0 i prowadzi w grupie G.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.