Liga Mistrzów | 2015-11-16 16:58:51 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
Po dwóch meczach na szczycie w PlusLidze, czas na wymagające spotkanie w Lidze Mistrzów. Już w najbliższą środę w łódzkiej Atlas Arenie siatkarze PGE Skry zmierzą się z Cucine Lube. W polsko-włoskim pojedynku będziemy mogli zobaczyć pięciu Serbów.
W zeszłorocznej edycji Champions League oba zespoły spotkały się w 1/6 finału. Wtedy, zarówno na wyjeździe jak i przed własną publicznością, lepsza okazała się nasza drużyna, która pokonała ekipę z Włoch kolejno 3:0 i 3:1. Jednak podopieczni Miguela Falaski wiedzą, że czeka ich trudne spotkanie i doceniają klasę przeciwnika.
- Dwa mecze przeciwko Lube, które nas czekają, są być może najważniejszymi w tym roku, dlatego musimy dać z siebie wszystko i potraktować środowe spotkanie, jakby to był już finał – mówi Srećko Lisinac. Dla środkowego PGE Skry mecz ten ma dodatkowy smaczek. Po przeciwnej stronie siatki zagra aż trzech jego kolegów z reprezentacji.- Oczywiście, już nie mogę się doczekać tego spotkania, będzie kilku Serbów na boisku. Do niedawna graliśmy razem w drużynie narodowej, teraz staniemy naprzeciwko siebie. Po meczu na pewno będzie chwila, żeby trochę porozmawiać.
Ze Srećko zgadza się Mihajlo Stanković, który podkreśla: - Na boisku nie będziemy przyjaciółmi – ale szybko dodaje – Kiedy gra się poza granicami swojego kraju, to bardzo przyjemne uczucie spotkać rodaków na jakimkolwiek turnieju czy meczu.
Drużyna z Włoch wydaje się najtrudniejszym przeciwnikiem, z jakim przyjdzie się zmierzyć PGE Skrze w fazie grupowej tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W szeregach 3-krotnego mistrza Italii występuje trzech serbskich siatkarzy: Ivan Miljković, Dragan Stanković i Marko Podraščanin. Oprócz nich trener Gianlorenzo Blengini ma do dyspozycji takie gwiazdy światowej siatkówki jak Osmany Juantorena, Jenia Grebennikov, Simone Parodi czy Klemen Čebulj. - Lube to bardzo dobry zespół, w którym gra kilka świetnych indywidualności – zaznacza Mihajlo. – To nie będzie łatwy mecz, ale wierzymy w jakość naszej gry. Przygotujemy się dobrze do tego spotkania.
Środowy mecz przeciwko Cucine Lube jest jednym z tych spotkań, których absolutnie nie można przegapić. Siatkarze PGE Skry czekają na doping swoich kibiców.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.