Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2015-03-31 17:28:34 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Marko Ivović: Chciałbym zostać w Resovii

Marko Ivović, serbski przyjmujący Asseco Resovii po zdobyciu w ubiegłym sezonie Pucharu CEV teraz do kolekcji dorzucił srebro w Lidze Mistrzów.

Czy Zenit Kazań był w berlińskim finale poza waszym zasięgiem?

Marko Ivović:
- Na to wygląda. Z drugiej strony, na pewno jesteśmy w stanie grać na lepszym poziomie niż w tym meczu. Oni mieli dodatkowo tę przewagę, że mogli poświęcić więcej czasu na regenerację sił i przygotowanie. My graliśmy swój półfinał dopiero wieczorem w sobotę i późno dotarliśmy do hotelu. To nie jest jednak żadna wymówka. Zenit ma na pewno bardzo mocny zespół. W finale nie zdołaliśmy jednak wywrzeć na nich większej presji, zwłaszcza na zagrywce. Moim zdaniem nie zagraliśmy na wysokim poziomie i jestem tym rozczarowany. Jeśli jednak popatrzymy to wstecz, to w Lidze Mistrzów graliśmy ogólnie dobrze. Srebrny medal w debiucie, to dla naszej drużyny świetny wynik. Na pewno w finale Zenit pokazał klasę i zasłużenie wygrał. Osobiście szkoda mi jednak tego finału, bo kiedy przegra się mecz o tak dużą stawkę, finał, to zawsze pozostaje niedosyt. Za parę dni, kiedy zresetujemy już nasze głowy myślę, że bardziej docenimy ten srebrny medal.

Zagrywka i przyjęcie to miały być wasze atuty, ale mocniejsi w tych elementach okazali się gracze Zenitu…

- Zniszczyli nas serwisem. Zagrywali bardzo mocno, zwłaszcza Leon, który sprawił nam najwięcej problemów. Po półfinale mówiłem o tym, że myśląc o zwycięstwie z Kazaniem musimy wykorzystywać okazje dane nam przez przeciwników. Nasz problem polegał jednak na tym, że tych szans danych nam przez Zenit nie wykorzystywaliśmy, a kiedy nie kończyliśmy piłek po swojej stronie, to od razu obracało się przeciwko nam.

Teraz czeka was nietypowy moment jak na ten sezon, bo będziecie mieli chwilę oddechu przed finałem PlusLigi…

- Rzeczywiście, jeszcze nie wiemy z kim zagramy w finale. Myślę, że możemy się spodziewać każdego rozwiązania, bo Gdańsk grał ostatnio bardzo dobrze, a Skra ma problemy, co było widać też w Berlinie. Z punktu widzenia naszej drużyny nie ma to jednak większego znaczenia, z kim przyjdzie nam się zmierzyć o złoto. Interesuje nas mistrzostwo Polski i w drodze po tytuł będziemy musieli pokonać silnego rywala. Będziemy jednak mieli teraz chwilę przerwy na odpoczynek, a potem już w pełni skoncentrujemy się na finałowych meczach sezonu.

Czy już coś więcej wiadomo na temat pańskiej przyszłości klubowej? Jest pan bliżej czy dalej pozostania w Asseco Resovii w przyszłym sezonie?

- Nie podjąłem jeszcze decyzji. Cały czas czekam na to, co się wydarzy i chciałbym wybrać dla siebie jak najlepszą opcję. Nie chodzi tutaj tylko o finanse, ale też o potencjał sportowy drużyny. Na pewno świetnie czuję się w Asseco Resovii i bardzo chciałbym zostać w tym klubie. Muszę też jednak myśleć o swojej przyszłości i wybrać najlepszą opcję pod każdym względem. Jesteśmy na etapie negocjacji, ale teraz graliśmy bardzo ważne mecze, więc chciałem się skupić przede wszystkim na grze, a nie na dyskusjach o kontrakcie. Teraz będziemy mieli chwilę przerwy na odpoczynek, więc być może pomyślę też o planach na przyszłość.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane