Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2015-03-28 21:54:33 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

LM: Rzeszowianie w finale rozgrywek!

Fot.: Magdalena Kudzia

Asseco Resovia Rzeszów i Zenit Kazań, to dwa zespoły, które powalczą jutro o zwycięstwa w Lidze Mistrzów. W "polskim" półfinale podopieczni trenera Andrzeja Kowala pokonali bez straty seta PGE Skrę Bełchatów. Spotkanie od samego początku było bardzo wyrównane. Przewagi, wyprowadzane przez drużyny zostawały szybko niwelowane przez rywali. O zwycięstwie decydowały zatem końcówki, a w nich więcej "zimnej krwi" zachowywali rzeszowianie.

Pierwsze minuty "polskiego" starcia w półfinale Ligi Mistrzów, to wyrównana gra po obu stronach siatki (3:3). Po punktowym serwisie Piotra Nowakowskiego Resovia wychodzi na prowadzenie 7:5. Ze środka kończy Russell Holmes i mamy pierwszą przerwę techniczną (8:6). Po powrocie na boisko rzeszowianie wykorzystując kolejne kontry powiększają swoją przewagę (10:7). Bełchatowianie nie zrażają się takim wynikiem i w efekcie udaje im się doprowadzić do remisu 11:11. Od tego momentu zespoły zaczynają grać "punkt za punkt" (14:14, 16:16). Trener Miguel Falasca dokonuje zmiany na pozycji przyjmującego. W miejsce Nicolasa Marechala pojawia się Michał Winiarski. Wkraczając w decydującą fazę seta siatkarze Asseco Resovii "odskakują" rywalowi na dwa "oczka" (20:18). Dobrą grę podopiecznych Andrzeja Kowala nieco "zaciemniają" zepsute zagrywki (23:22). Atomowy atak Jochena Schoepsa daje siatkarzom z Podkarpacia pierwszą piłkę setową (24:22). Po drugiej stronie siatki skutecznie dopowiada Mariusz Wlazły (24:23). Ostatecznie partia kończy się popsutą zagrywką Karola Kłosa. Rzeszowianie wygrywają 25:23.

Druga odsłona spotkania również rozpoczyna się wyrównanie (2:2). As serwisowy Marko Ivovicia daje Resovii prowadzenie 4:2. Bełchatowianie potrójnym blokiem powstrzymują serbskiego przyjmującego i mamy remis 5:5. Chwilę później Nikołaj Penczew w pojedynkę zatrzymuje Wlazłego (7:5). Mistrzowie Polski bardzo szybko odrabiają straty, a na przerwie technicznej "odskakują" rzeszowianom na jeden punkt (7:8). Po powrocie na boisko "Żółto-czarni" utrzymują swoje prowadzenie (9:11). Kiedy zagrywki Facundo Conte nie przyjmuje Krzysztof Ignaczak trener Kowal prosi o czas (10:13). Szybka wymiana uwag przynosi oczekiwany skutek (12:13). Kontrę kończy Schoeps i mamy remis 13:13. Tym razem szkoleniowiec Skry przerywa grę. W tym fragmencie seta wyraźnie lepiej radzą sobie zawodnicy Asseco Resovii (15:13). W drużynie z Bełchatowa na boisku ponownie pojawia się Winiarski, który od razu dostaję piłkę do ataku (15:14). Kolejne minuty upływają pod znakiem bardzo dobrych zagrań po obu stronach siatki (18:16, 20:19). Skończona kontra w wykonaniu Wlazłego sprawia, że mamy remis 20:20. Kolejna punktowa zagrywka Conte daje bełchatowianom prowadzenie 21:22. O czas prosi trener wicemistrzów Polski. Końcówka przynosi wiele emocji (23:22). Blok Paula Lotmana na atakującym rywala daje jego zespołowi piłkę setową (24:22). Ostatecznie partię atakiem ze środka kończy Nowakowski (25:23).

Podrażnieni siatkarze Skry kolejną partię zaczynają od prowadzenie 1:3. Nowakowski z Fabianem Drzyzgą powstrzymują blokiem Wlazłego i mamy remis 3:3. W następnych akcjach kolejnymi atakami popisuje się środkowy rzeszowian (5:4). Mistrzowie Polski mimo trudnej sytuacji nie zamierzają składać broni (6:8). Po przerwie technicznej zespoły grają "punkt za punkt", jednak w lepszym położeniu są bełchatowianie (9:10). Ivović wykorzystuje przechodząca piłkę, dzięki czemu Resovia całkowicie niweluje straty (11:11). O tego momentu wynik oscyluje na granicy remisu (13:13). Przed drugim regulaminowym czasem błąd przejścia linii środkowej popełnia Winiarski (16:14). Od tego momentu podopieczni trenera Kowala powoli zaczynają przejmować kontrolę nad setem (18:15, 20:16). W końcówce siatkarze Skry starają się jeszcze przedłużyć swoje szanse, jednak błędy własne im to uniemożliwiają (23:19). Ostatecznie mecz atakiem ze środka drugiej linii kończy Ivović. Asseco Resovia wygrywa 25:23, a w całym spotkaniu 3:0.

Asseco Resovia Rzeszów - PGE Skra Bełchatów 3:0 (25:23, 25:23, 25:22)

składy zespołów:

Asseco Resovia Rzeszów:
Drzyzga, Nowakowski, Ivović, Schoeps, Holmes, Penczew, Ignaczak (libero) oraz Perłowski, Konarski, Lotman

PGE Skra Bełchatów: Uriarte, Lisinac, Conte, Wlazły, Kłos, Marechal, Tille (libero) oraz Piechocki (libero), Winiarski, Brdjović, Wrona

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane