Liga Mistrzów | 2014-03-23 14:58:15 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Wczorajszy pojedynek w wykonaniu jastrzębskich siatkarzy nie należał do najlepszych. Dziś możliwe były dwa scenariusze: albo wczorajsza porażka całkowicie ich przytłoczy i mecz spisany będzie na straty, albo podopieczni trenera Bernardiego będą chcieli pozostawić po sobie jak najlepsze wrażenie. Na szczęście dla całej siatkarskiej Polski wygrał drugi scenariusz i po dwóch godzinach walki to siatkarze Jastrzębskiego Węgla zawieszą na swoich szyjach brązowe medale Ligi Mistrzów.
Spotkanie rozpoczyna się od skutecznego zagrania Kubiaka po bloku rosyjskiego teamu. W kolejnej akcji punktuje Mikhaylov. Kilka dobrych akcji po stronie Jastrzębskiego Węgla sprawia, że podopieczni trenera Bernardiego osiągają trzy punkty przewagi na początku partii (4:1). Przy stanie 5:1 o czas dla swojej drużyny prosi trener Alekno. Po powrocie na plac gry błąd w ataku popełnia Sivozhelez, a dobrą zagrywka popisuje się Kubiak (7:1). Na pierwszej przerwie technicznej jastrzębscy siatkarze prowadzą aż sześcioma punktami (8:2). Po chwilowej niemocy Rosjan wreszcie ze środka atakuje Volkov. Akcja Kubiaka ze środka drugiej linii przynosi ze sobą dziesiąty punkt, a kolejne oczka ekipa ze Śląska dopisuje dzięki skutecznej zagrywce (12:4). Niezwykle skuteczna gra jastrzębian przerywana zostaje tylko chwilowymi zrywami rosyjskiego teamu, który traci do Polaków siedem punktów (14:7). Dobre serwisy w wykonaniu Andersona dają Zenitowi szansę na odrobienie kilku punktów (14:10). W takiej sytuacji o czas poprosił trener Bernardi. Bardzo długa akcja zakończona zostaje przez Sivozheleza skutecznym atakiem po bloku. Zatrzymany atak Łaski niweluje różnice punktowe do trzec oczek (15:12). Druga przerwa techniczna to cztery punkty więcej na koncie jastrzębian po ataku Pajenka (16:12). Z niewygodnej piłki punkt zdobywa Gierczyński, a w kolejnej akcji z prawego skrzydła punktuje Łasko (18:13). Drugą przerwę wykorzystuje więc trener Alekno. Wznowienie gry to kilka ciekawych wymian po obu stronach siatki, ale to jastrzębianie w dalszym ciągu mają kilka punktów przewagi (19:16). Sprytne zachowanie Grbica w sytuacji na siatce daje siatkarzom z Kazania siedemnasty punkt. Zablokowany Kubiak i przewaga Jastrzębskiego Węgla stopniała do dwóch punktów, tym razem przerwę wykorzystuje trener Bernardi (21:19). Po powrocie na plac gry blok rywali obija Łasko. Błąd Mikhaylova w ataku mocno przybliża jastrzębian do wygrania tej partii (23:19). Pierwsza piłka setowa pada po zepsutej zagrywce Apalikova. Partia kończy się pewnym atakiem Pajenka ze środka siatki (25:21).
Drugiego seta od skutecznego bloku na Łasce rozpoczynają siatkarze Zenitu. Wymiana punkt za punkt w początkowej fazie seta nie pozwala żadnej z ekip na wypracowanie sobie jakiejkolwiek przewagi (4:4). Po błędzie Andersona oraz ataku Łaski na pojedynczym bloku jastrzębianie osiągają dwa punkty przewagi (7:5). Pierwsza przerwa techniczna to więcej szczęścia po stronie Zenitu Kazań dzięki skutecznemu blokowi na Kubiaku (7:8). Wznowienie gry to szybkie wyrównanie wyniku przez jastrzębian. Obie drużyny pokazują szereg błędów w polu serwisowym (10:10). Podobnie jak w początkowej fazie seta teamy toczą wyrównaną walkę punkt za punkt, nie pozwalając przeciwnikowi na „odskoczenie” (12:12). Przejście linii trzeciego metra przez Mikhaylova daje Jastrzębskiemu Węglowi dwa punkty przewagi (14:12). Dobra postawa Andersona szybko jednak niweluje różnice punktowe (14:14). Na drugiej przerwie technicznej po skutecznym ataku Łaski przynosi dwa punkty więcej na konto jego ekipy (16:14). Przewaga polskiej ekipy nie trwa długo i już po chwili przysługującą przerwę wykorzystuje trener Bernardi (16:16). Po raz kolejny w tym secie na boisku toczy się wyrównana walka okraszona widowiskowymi atakami wyprowadzanymi z obu stron siatki (18:18). W końcowej fazie seta na dwa punkty przewagi wychodzą siatkarze Zenitu, głownie dzięki wysokiej dyspozycji Mikhaylova (18:20). Przy stanie 18:21 drugi czas wykorzystuje szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla. Błąd Łaski w polu serwisowym bardzo utrudnia jastrzębianom próbę wygrania tej partii (20:23). Partia kończy się ograniem polskiego bloku przez Yakovleva (20:25).
Od zagrania ze środka przez Pajenka rozpoczynają się zmagania w trzeciej partii. Dobra zagrywka Masnego daje jastrzębianom dwa punkty przewagi. Pierwszy punkt dla rosyjskiego teamu zdobywa Sivozhelez atakiem z lewego skrzydła (3:1). Dobry początek w wykonaniu siatkarzy Jastrzębskiego Węgla pozwala im nieco spokojniej prowadzić rywalizację w tej partii (5:1). Kilka nieporozumień po stronie polskiego teamu trochę niweluje różnice punktowe, które na pierwszej przerwie technicznej ustalają się na poziomie trzech punktów po błędzie Andersona a ataku (8:5). Po powrocie na plac gry przez potrójny blok przebija się Gierczyński, a w kolejnej akcji ze środka punktuje Abrosimov (9:6). Przewaga Jastrzębskiego Węgla spada do dwóch punktów dzięki skutecznemu zagraniu Sivozheleza, ale w polu serwisowym myli się Anderson (12:9). Skuteczny blok jastrzębian daje im cztery punkty przewagi, a po błędzie Sivozheleza różnica punktowa urasta do pięciu oczek. Druga przerwa techniczna to stosunkowo wysoka przewaga podopiecznych trenera Bernardiego po ataku Kubiaka ze środka drugiej linii (16:11). Niezwykle długa wymiana zakończona zostaje sprytną kiwką Grbica (17:14). Błędy po stronie rosyjskiego teamu pozwalają jastrzębianom na powiększenie nieco swojej przewagi w najważniejszej fazie seta (20:15). Coraz więcej błędów Zenitu Kazań sprawia, że to siatkarze ze Śląska przybliżają się do wygrania w tej partii (22:16). Pierwsza piłka setowa pada po skutecznym ataku Łaski (24:16). Set kończy się atomowym atakiem Kubiaka z lewego skrzydła (25:17).
Czwarty set rozpoczyna się od skutecznego bloku Rosjan na Kubiaku. W kolejnej akcji przyjmujący Jastrzębskiego Węgla już się nie myli. Początkowa faza seta przebiegiem przypomina poprzednią i obie drużyny toczą zaciętą walkę punkt za punkt (3:3). Po świetnym ataku Andersona jego ekipa osiąga dwa punkty przewagi jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną, na której siatkarze Zenitu Kazań prowadzą 6:8. Widowiskowy blok Pajenka na Mikhaylovie oraz kolejna długa akcja zakończona po myśli jastrzębian sprawia, że na tablicy wyników pojawia się remis po 9. O czas szybko prosi trener Alekno. Dobre zagrania kreowane przez Grbica po raz kolejny dają Rosjanom możliwość osiągnięcia dwóch punktów przewagi (9:11) i tym razem przerwę wykorzystuje trener Bernardi. Po wznowieniu gry błędy popełniają Rosjanie i ponownie jest remis, tym razem po 12. Ciągle w dobrej dyspozycji jest Anderson, ale na jego zagranie szybką odpowiedź daje Gierczyński (14;14). Druga przerwa techniczna to punkt więcej na koncie jastrzębian po błędzie Sivozheleza w ataku (16:15). Od pewnego momentu obie ekipy toczą bardzo zaciętą walkę, w której o punkt lepsi są siatkarze Zenitu Kazań (18:19). Sprytne zagranie Łaski daje jastrzębianom jeden punkt przewagi w końcówce (20:19). Znakomity atak Gierczyńskiego i jastrzębianom brakuje tylko i aż czterech oczek do zakończenia tego spotkania na swoją korzyść (21:20). Po błędzie Rosjan siatkarze Jastrzębskiego Węgla mają na swoim koncie 22 punkty przy 20 Zenitu Kazań. Wysoka dyspozycja Gierczyńskiego w tym spotkaniu i brakuje już tylko dwóch punktów do sukcesu (23:21). Atak Kubiaka z lewego skrzydła przynosi ze sobą pierwszą piłkę meczową (24:22). Przy stanie 24:23 czas wykorzystuje trener Bernardi. Całe spotkanie kończy się skutecznym blokiem na Mikhaylovie (25:23).
Jastrzębski Węgiel –Zenit Kazań 3:1 (25:21, 20:25, 25:17, 25;23)
Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Pajenk, Masny, Czarnowski, Kubiak, Wojtaszek (L) oraz Popiwczak, Malinowski, Van de Voorde, Filippov, Marechal;
Zenit Kazań: Anderson, Grbic, Volkov, Mikhaylov, Apalikov, Sivozhelez, Verbov (L) oraz Babichev, Abrosimov, Yakovlev, Kobzar;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.