Liga Mistrzów | 2014-01-22 19:24:36 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Po pewnym wygraniu pierwszego spotkania z Tours VB, dziś jastrzębianie musieli postawić kropkę nad "i", wygrywając dwa sety. Podopieczni trenera Bernardiego wykonali to zadanie z nawiązką, pokonując ekipę prowadzoną przez trenera Paesa w trzech setach, awansując tym samym do Final Six Ligi Mistrzów.
Pierwszą akcję w tym spotkaniu wygrywają jastrzębianie po skutecznym ataku Kubiaka. Po drugiej stronie punktuje Konecny. Nieco dłuższa wymiana zakończona zostaje pewnym zagraniem Baranka (3:2). Błąd Krzysztofa Gierczyńskiego w przyjęciu daje francuskiej ekipie pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu. Pierwsza przerwa techniczna to jedno oczko więcej po stronie gości dzięki zagraniu Baranka po bloku jastrzębskich siatkarzy (7:8). Powrót na plac gry przynosi skuteczny atak Bontje ze środka siatki. Dobrze dysponowany jest także Klinkenberg, pozwalając Tours VB utrzymać jeden punkt przewagi. Zagranie blok-aut Kubiaka pozwala gospodarzom na osiągnięcie jednego punktu przewagi (11:10). Błąd w ekipie Jastrzębskiego Węgla po raz kolejny daje nam remis (13:13). Pomyłka w ataku Baranka sprawia, ze podopieczni trenera Bernardiego osiągają wreszcie dwa punkty przewagi (15:13). Błąd przyjezdnych w polu serwisowym pozwala jastrzębianom utrzymać dwa oczka więcej na drugiej przerwie technicznej (16:14). Wznowienie gry to pewny atak Konecnego z prawego skrzydła. Zagranie Pajenka w dolną taśmę ponownie przynosi remis. Zatrzymany blokiem Marechal i to goście mają jeden punkt przewagi na swoim koncie. Wykorzystanie kontrataku przez gości sprawia, że w końcówce to oni są w nieco lepszej sytuacji, mając dwa punkty przewagi, zmuszając tym samym trenera Bernardiego do przywołania do siebie swoich podopiecznych (17:19). Udane zagranie Marechala pozwala nieco zniwelować straty punktowe. Bardzo wyrównana końcówka zmusza trenera Paesa do wykorzystania przysługującej mu przerwy. Pierwsza piłka setowa dla gospodarzy pada po pewnym zagraniu Kubiaka (24:22). Bardzo szybko drugi czas wykorzystuje szkoleniowiec przyjezdnych. Ostatecznie partia kończy się udanym zagraniem Marechala i wygraną Jastrzębskiego Węgla, która stanowi pierwszy krok w walce o Final Six siatkarskiej Ligi Mistrzów (25:23).
Drugą partię otwiera Hardy-Dessources udanym atakiem ze środka siatki. W kolejnej akcji prezent w postaci przechodzącej piłki wykorzystuje Collin. Z lewego skrzydła z dużym spokojem atakuje Gierczyński, zdobywając tym samym drugi punkt na konto swojej ekipy (2:3). Na tablicy wyników bardzo szybko pojawia się remis po 4. Błąd dotknięcia górnej taśmy przez Pinheiro daje jeden punkt przewagi gospodarzom. W kolejnej akcji widowiskowym blokiem popisuje się Bontje. Za przykładem kolegi idzie także Gierczyński zatrzymując atak gości, dodatkowo asa serwisowego na drugą stronę siatki posyła Marechal. Na pierwszej technicznej cztery punkty przewagi mają siatkarze Jastrzębskiego Węgla (8:4). Po powrocie na plac gry podopieczni trenera Bernardiego skutecznie powiększa swoje prowadzenie. Przy stanie 10:4 przerwę dla swojego zespołu wykorzystuje trener Paes. Po dłuższej przerwie punkt dla Tours VB zdobywa Konecny. Duża przewaga po stronie gospodarzy pozwala na nieco spokojniejsze kontynuowanie przebiegu tej partii (14:7). Druga przerwa techniczna to siedem punktów więcej na koncie jastrzębian dzięki swojej skutecznej grze na siatce (16:9). Powrót na plac gry przynosi nieco dłuższą wymianę zakończoną na korzyść przyjezdnych. Liczne błędy po stronie drużyny francuskiej mocno przybliżają jastrzębian do awansu do najlepszej szóstki tej edycji Ligi Mistrzów (18:12). Niemoc w szeregach Tours VB nie pozwala im nawiązać wyrównanej walki w końcówce tej partii (22:13). Atak Kubiaka po rękach blokujących rywali daje jastrzębianom pierwszą piłkę setową. Skuteczny atak Marechala sprawia, że to Jastrzębski Węgiel awansował do najlepszej szóstki Ligi Mistrzów, czekając już na swojego rywala (25:16).
Trzecia partia rozpoczyna się od uzyskania trzech punktów przewagi przez gospodarzy tego spotkania, którzy bardzo pewnie zmierzają do wygrania tego spotkania w trzech setach. O czas bardzo szybko prosi trener Paes. Skutkuje to próbą odrobienia strat przez jego podopiecznych (7:4). Na pierwszej przerwie technicznej jastrzębianie mają trzy punkty przewagi po skutecznym ataku Kubiaka. Po powrocie na plac gry przyjezdni całkowicie niwelują różnice punktowe po udanym ataku Hoaga (8:8). Od pewnego momentu obie ekipy toczą bardzo zaciętą i wyrównaną walkę. W nieco lepszej sytuacji są jednak gospodarze, którzy utrzymują minimalna przewagę w postaci jednego punktu po skutecznym bloku (12:11). Na drugiej przerwie technicznej cztery oczka więcej mają na swoim koncie podopieczni trenera Beranrdiego po niesamowicie długiej i wyczerpującej wymianie (16:12). Po powrocie na plac gry punkt dla swojej ekipy zdobywa Hoag, ale w kolejnej akcji Klinkenberg myli się w polu serwisowym. Przez dłuższy czas na koncie gospodarzy utrzymują się trzy punkty przewagi (19:16). Wysoką skuteczność w akcjach ze środka siatki utrzymuje Pajenk, którego raz za razem obsługuje Masny. Po drugiej stronie siatki tym samym zagraniem odpowiada Hardy-Dessources. Po udanym ataku Marechala wszyscy mają niemal pewność, że jastrzębianie w całej rywalizacji z Tours VB nie oddadzą nawet małego seta (22:18). Przy stanie 24:22 przerwę wykorzystuje jeszcze trener Bernardi. Ostatecznie całe spotkanie kończy się błędem Smitha w polu serwisowym (25:22).
Jastrzębski Węgiel - Tours VB 3:0 (25:23, 25:16, 25:22)
Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Gierczyński, Pajenk, Masny, Kubiak, Marechal, Bontje, Wojtaszek (L) oraz Van de Voorde, Filippov, Malinowski, Popiwczak;
Tours VB: Klinkenberg, Hardy-Dessources, Konecny, Pinheiro, Baranek, Smith, Exiga (L) oraz Jablonsky, Smith, Collin, Falafala, Hoag, Dillies;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.