Liga Mistrzów | 2012-12-07 14:33:16 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: zaksa.pl
ZAKSA ograła Crveną Zvezdę Belgrad w meczu piątej kolejki Ligi Mistrzów 3:0 i zdobyła trzy cenne punkty. Zwycięstwo sprawiło, że kędzierzynianie wciąż mają szansę na awans do rundy play-off. To, czy zawodnicy Daniela Castellaniego zagrają w kolejnej fazie, okaże się 12 grudnia. ZAKSA zagra wówczas na wyjeździe z mistrzem Francji, Tours VB.
Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla, mimo kłopotów kadrowych, byli zdecydowanym faworytem tego spotkania. Tym bardziej, że w Belgradzie wręcz zdemolowali rywali. Zespół Crvenej Zvezdy zapomniał o tamtej lekcji, bo w Kędzierzynie-Koźlu, a szczególnie w pierwszej partii, zagrał bardzo odważnie.
- Siatkarze z Serbii zagrali bardzo dobrze. Ryzykowali na zagrywce, podbijali dużo piłek i kończyli swoje akcje. Grało się ciężko, bo widać było jakieś szczęście po ich stronie. Kiedy piłka ich trafiała, oni radzili sobie z tym i odwracali losy akcji na kontrach - przyznał po spotkaniu Michał Ruciak.
Drużyna z Belgradu nie utrzymała zbyt długo swojej dobrej dyspozycji. W końcówce ZAKSA wygrała decydujące akcje i rozstrzygnęła losy pierwszej partii na swoją korzyść.
- Troszeczkę uspokoiliśmy się. Ta wygrana w pierwszym secie dała nam pewności i później łatwiej się grało. Cieszymy się, bo trzy punkty zostają u nas - dodał przyjmujący.
ZAKSA z trzema zwycięstwami i dziewięcioma punktami na koncie zajmuje drugą pozycję w grupie C. Pierwsze jest włoskie Trentino, które już zapewniło sobie awans. Los kędzierzynian zdecyduje się w przyszłym tygodniu.
- Chcieliśmy wygrać w trzech setach, bo biorąc pod uwagę to, jakie rozstrzygnięcia zapadają w innych grupach, nie możemy tracić punktów, a tym bardziej poszczególnych partii. Wszystko rozstrzygnie się w ostatnim pojedynku z Tours VB - dodał Michał Ruciak.
To decydujące spotkanie rozegrane zostanie już 12 grudnia, we Francji.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.