Liga Mistrzów | 2012-11-15 21:37:43 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: plusliga.pl
Sześć meczów z udziałem polskich drużyn rozegrano w Lidze Mistrzyń i Mistrzów. Zwycięstwo odniosła tylko PGE Skra Bełchatów. Podopieczni trenera Jacka Nawrockiego pokonali w pięknym stylu Dynamo Moskwa, które w poprzednim sezonie zdobyło Puchar CEV.
- Wszystko wyszło bardzo pięknie - mówił po spotkaniu Mariusz Wlazły. - Dynamo jest bardzo mocnym zespołem, choć oczywiście bez Kurka i Veresa nie tak groźnym. Mam nadzieję, że Bartek wróci do pełni sił i w meczu w Moskwie będzie już mógł zagrać. To spotkanie będzie dla nas prawdziwym wyzwaniem.
Reprezentant Polski Bartosz Kurek przyleciał do Łodzi, ale nie był jeszcze w pełni sił i nie pojawił się na parkiecie. - Skra zagrała świetnie. My mieliśmy w składzie młodych graczy. Ich przytłoczyła atmosfera w Atlas Arenie. Jeden z kolegów jeszcze nie tak dawno występował w juniorach. Zagrywka nie była naszym atutem. Gra w Suprelidze jest dla mnie nowym doświadczeniem - powiedział Bartosz Kurek.
Natomiast gospodarze znakomicie zagrywali co m.in. podkreślał atakujący moskiewskiej drużyny Paweł Krugłow. - Serwis bełchatowian był znakomity. Cały czas z tego powodu znajdowaliśmy się pod ciśnieniem. Poza tym popełniliśmy dużo błędów - powiedział Krugłow.
PGE Skra po trzech meczach prowadzi w grupie z kompletem zwycięstw.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.