Liga Mistrzów | 2012-10-31 22:07:32 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna/ cev.lu
Zawodnicy Andrzeja Kowala odnieśli kolejne zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Tym razem do Rzeszowa zawitał zespół z Rumuni, prowadzony przez Mariusza Sordyna. Na parkiecie po stronie zwycięskiego zespołu najlepiej w ataku spisał się zawodnik reprezentacji Niemiec Jochan Schöps – zapisując na koncie rzeszowian 15 „oczek”.
W pierwszych piłkach spotkania rozgrywanego na hali Podpromie w Rzeszowie, toczyła się wyrównana walka punkt z punkt. Po chwili, siatkarze trenera Kowala uzyskali trzypunktowe prowadzenie (8:5). W następnych akcjach zdecydowana przewagę uzyskał zespół gospodarzy, na co natychmiast zareagował trener Sordyl prosząc o przerwę na żądanie dla swojego zespołu. Następnie na tablicy wyników widniał wynik wskazujący na przewagę 11 „oczek” gospodarzy (18:7). W ostatnich piłkach tej partii zawodnicy trenera Kowala nie pozwolili rywalom na odrobienie strat i ich łupem padła pierwsza partia tego spotkania (25:17).
Kolejny set rozpoczął się podobnie jak pierwszy - od wyrównanej walki miedzy obydwoma zespołami. Pierwsza przerwa techniczna także przyniosła trzypunktowy dystans dzielący zespół z Rumunii z drużyną gospodarzy (8:5). Dzięki dobre skuteczności atakującego reprezentacji Niemiec -Jochana Schöps'a, zawodnicy Asseco powiększyli przewagę do sześciu „oczek” (16:11). Gra w końcowej części seta w wykonaniu mistrza Polski, pozwoliła rywalom odrobić straty, jednak w więcej zimnej krwi w decydujących piłkach zachowali zawodnicy rzeszowskiego klubu i to ich łupem padł drugi set (25:23).
Trzecia odsłona meczu miała podobny scenariusz do poprzednich dwóch partii. Początkowo obydwie z drużyn miały problemy z wywalczeniem przewagi, po czym rzeszowianie uzyskiwali kilkupunktowy dystans do rywala. Następnie z akcji na akcje rosła przewaga drużyny gospodarzy, która na drugiej przerwie technicznej wyniosła osiem „oczek” (16:8). Ponownie w końcówce zespołowi Mariusza Sordyna udało odrobić się kilka punktów do drużyny gospodarza, jednak całe spotkanie na swoją korzyść rozstrzygnęli zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów (25:21).
Asseco Resovia Rzeszów - Remat Zalau 3:0 (25:17, 25:23, 25:21)
Skaldy zespołów:
Asseco Resovia Rzeszów Nowakowski, Kovacević, Achrem, Kosok, Schöps, Tichacek, Ignaczak (L) oraz Buszek
Remat Zalau: Pascan, Stoian, Birau, Mihalcea, Dvoranen, De Almeda, Feher (L) oraz Maries, Gheorghita, Tebies;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.