Liga Mistrzów | 2012-03-18 02:10:07 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: inf. własna
Nie tylko skuteczny atak, ale też dobra gra w obronie i przyjęciu zadecydowały o zwycięstwie Skry nad Arkasem Izmir w półfinale Final Four Ligi Mistrzów. Swoją cegiełkę w ten sukces dołożył niewątpliwie libero Paweł Zatorski.
- Dla większości osób zgromadzonych w Atlas Arenie to było oczywiste, że awansujemy do wielkiego finału. My wiedzieliśmy jednak, że w Arkasie grają zawodnicy klasy światowej i dlatego też bardzo obawialiśmy się tego spotkania. W żaden sposób nie zlekceważyliśmy rywala i cieszymy się z wygranej - komentował po sobotnim meczu libero Skry.
Ponad 10 tys. kibiców, jakich zjawiło się w piątek w Atlas Arenie, stworzyło wspaniałą atmosferę, co pozytywnie odczuli bełchatowscy siatkarze. - To jest bardzo przyjemne i z pewnością łatwiej jest nam grać - nie ukrywa Zatorski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.