Liga Mistrzów | 2012-03-17 13:25:45 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: skra.pl
Wytze Kooistra znalazł się poza meczową dwunastką na Final Four w Łodzi, ale nikt nie ma wątpliwości, że holenderski siatkarz to ważne ogniwo zespołu. Jego pojawienie się w Bełchatowie pozwoliło wszystkim środkowym jeszcze bardziej podnieść swój poziom, pokazało też, że nawet świetnie radzący sobie we włoskiej Serii A zawodnik wcale nie musi od razu zostać gwiazdą coraz mocniejszej PlusLigi.
- W Bełchatowie jestem z rodziną, czyli żoną i dzieckiem. Zaczynam się uczyć trochę języka polskiego, ale na razie znam tylko kilka słówek, bo wasz język jest bardzo trudny. Coraz bardziej odnajduję też swoje miejsce w zespole... Nie jest źle – mówi Kooistra i chwali się ostatnim rodzinnym sukcesem: - Znalazłem przedszkole dla dziecka, chodzi tam radośnie codziennie. Na brak zajęć nie narzeka, bo wszystkie dzieciaki wspólnie śpiewają, tańczą, malują... Mój syn dobrze się tam czuje. Żona przez trzy dni w tygodniu pracuje w domu, niczego nam nie brakuje. Odnaleźliśmy się w nowym otoczeniu.
Wytze Kooistra odniósł się do swojej sytuacji w PGE Skrze i faktu, że czasami brakuje dla niego miejsca nawet w kwadracie dla rezerwowych: - Nie jest mi łatwo w tym sezonie, całe te rozgrywki to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie. Nigdy nie miałem tak ciężko. Gdy trafiłem do Włoch pierwszy rok był trochę podobny, ale w zespole mieliśmy więcej młodych zawodników. W poprzednich rozgrywkach zawsze grałem, a tutaj... Cóż, taka sytuacja to część profesjonalnego sportu, takie rzeczy się zdarzają. Można je tylko zaakceptować, bo takie są decyzje trenera.
Holender został zapytany również o przewidywania na resztę sezonu i na sam Final Four:
- Nasz zespół gra ciągle lepiej, po serii zwycięstw w Pluslidze jesteśmy bardzo pewni siebie i pewni tego, co robimy. Jesteśmy w lepszej formie niż inni, wszystko wygrywamy, nie ma kontuzji, nastroje dopisują. Możemy pokonać każdego, zwłaszcza w serii meczów. A co do Final Four... Trentino też można pokonać, podobnie jak Rosjan, choć grają bardzo dobrze. Zobaczymy, co się wydarzy. To tylko jeden weekend, tylko dwa mecze, a nie ich seria, więc wszystko może się zdarzyć. W każdym razie nie można pozwolić sobie na żaden błąd - zakończył środkowy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.