Liga Mistrzów | 2012-01-12 00:51:51 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: zaksa.pl
Zwycięstwem nad hiszpańską drużyną CAI Teruel ZAKSA przypieczętowała awans do kolejnej rundy rozgrywek Ligi Mistrzów. Całe spotkanie na pozycji atakującego rozegrał Dominik Witczak. Zawodnik zdobył dziesięć punktów i miał 43 proc. skuteczności w ataku.
- Pewne zwycięstwo nad CAI Teruel i awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Cel minimum w tych rozgrywkach osiągnięty?
- Takie mieliśmy założenie, żeby wygrać ten mecz i tym samym przypieczętować awans do kolejnej rundy. Cieszymy się, że udało nam się to osiągnąć w trzech setach, Dzięki temu straciliśmy mało sił. A to ważne, bo najbliższe dni będą bardzo intensywne. Czeka nas ważny mecz ze Skrą Bełchatów, a później Puchar Polski.
- Hiszpanie niczym was nie zaskoczyli. W pierwszym i trzecim secie wasza przewaga była wyraźna. Jedynie w drugiej partii rywale trochę wam się postawili.
- Kilka niepotrzebnych błędów spowodowało, że w końcówce było więcej emocji, ale na szczęście udał<- Na kolejkę przed zakończeniem rywalizacji w grupie macie zapewniony awans do kolejnej rundy. Na ostatni mecz do Belgradu pojedziecie już jak na wycieczkę?
- Na kolejkę przed zakończeniem rywalizacji w grupie macie zapewniony awans do kolejnej rundy. Na ostatni mecz do Belgradu pojedziecie już jak na wycieczkę?
- Na pewno pojedziemy po zwycięstwo. Skoro będziemy mieli za sobą długą podróż, to nie po to, żeby postać na boisku, tylko walczyć o jak najlepszy wynik. Myślę, że będzie okazja ku temu, że ci bardziej zmęczeni zawodnicy będą mogli odpocząć, bo przecież trzy dni później zagramy już w finałowym turnieju Enea Cup 2012.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.