Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2011-10-26 23:26:13 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna

LM, gr, C: Kolejne zwycięstwo ZAKSY po ciężkiej przeprawie

Fot.: Magdalena Kudzia

W wyjazdowym spotkaniu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała gospodarzy - hiszpański CAI Teruel. Zawodnicy prowadzeni przez Krzysztofa Stelmacha potrzebowali do tego czterech setów, a dwa z nich były grane na przewagi. Kędzierzynianie byli faworytem pojedynku, lecz nie potrafili wyraźnie pokazać swojej klasy. Najważniejsze dla wicemistrza Polski jest jednak to, że wywieźli z Hiszpanii komplet "oczek".

Mecz dobrze rozpoczynają zawodnicy ZAKSY - Guillaume Samica wykorzystuje dłonie rywali, a Czarnowski łapie zawodników CAI Teruel na pojedynczym bloku (0:2). Hiszpańska drużyna rewanżuje się swoim oponentom, uderzając po rękach kędzierzynian. Nieco chaosu na boisku, ale arbitrzy przyznają trzecie "oczko" ZAKSIE. Antonin Rouzier popisuje się piekielnie mocną zagrywką, której nie są w stanie przyjąć podopieczni Oscara Mozosa Novillo. Szkoleniowiec gospodarzy już w tym momencie postanawia wykorzystać przerwę na żądanie. Renato Hermely zostaje powstrzymany przez doskonale blokujących gości. Tym razem serwis Rouziera nie jest tak skuteczny i piłka ląduje poza linią końcową (2:5). CAI Teruel bierze się za odrabianie strat do ZAKSY i zbliża się na jeden punkt. Na szczęście dla wicemistrzów Polski, dobrze spisuje się na boisku Patryk Czarnowski. Po ataku ze środka kędzierzynianie znów odskakują na trzy "oczka". Pierwsza przerwa techniczna to prowadzenie ZAKSY (4:8). Po wznowieniu kapitalnie rozgrywa Paweł Zagumny, gubiąc blok rywali. W tej sytuacji Rouzier ma czystą siatkę i spokojnie atakuje bez żadnej przeszkody. Drugi czas bierze szkoleniowiec gospodarzy. Zagrywka Guillaume Samiki robi wiele szkody w przyjęciu zawodników Teruel, co skwapliwie wykorzystują wicemistrzowie Polski, a konkretnie Patryk Czarnowski, kończąc przechodzącą piłkę (4:10). Środkowy ZAKSY blokuje swojego oponenta, dzięki czemu prowadzenie podopiecznych Krzysztofa Stelmacha rośnie do siedmiu "oczek". Guillaume Samica zdobywa dwunasty punkt bezpośrednio z zagrywki. Sfrustrowanym siatkarzom CAI udaje się wreszcie umieścić piłkę w boisku gości dzięki dobrej akcji ze środka. Gospodarze ponownie próbują odrobić straty do kędzierzynian. Najpierw powstrzymują blokiem Patryka Czarnowskiego, a następnie Renato Hermely posyła dwa asy serwisowe (8:12). Krzysztof Stelmach postanawia przerwać dobrą passę Teruel i prosi o czas dla swojej ekipy. Przynosi to pozytywny skutek dla ZAKSY - kolejny serwis rywali już jest zepsuty. Czarnowski również myli się w polu zagrywki (9:13). Dłuższa akcja w meczu - z opresji cało wychodzą Hiszpanie. Potrójny blok kędzierzynian nie robi krzywdy przeciwnikom uderzającym z prawego skrzydła - przewaga ZAKSY maleje do jednego "oczka". Krzysztof Stelmach chce porozmawiać ze swoimi podopiecznymi. Michał Ruciak po czasie dobrze zbija z lewej strony, jednocześnie przerywając świetny okres gry przeciwników. James Webber odwdzięcza mu się atakiem z prawego skrzydła, zaś Rouzier nie radzi sobie ze szczelną ścianą w wykonaniu drużyny z Hiszpanii. Z przewagi ZAKSY nic już nie pozostaje (14:14). Ruciak również nie jest w stanie sforsować bloku CAI. Podopieczni Oscara Mozosa Novillo wychodzą po raz pierwszy w tym meczu na prowadzenie. Zepsuta zagrywka po stronie hiszpańskiej, jak i po stronie polskiej - w efekcie CAI Teruel na drugiej przerwie technicznej prowadzi 16:15. Po czasie Antonin Rouzier atakuje w antenkę, zwiększając prowadzenie przeciwników. Sytuację ratuje Kaźmierczak, dobrym uderzeniem ze środka. Hiszpanie odpowiadają obiciem rąk kędzierzyńskiego bloku. Czarnowski ponownie zbija ze środka (18:17). Asem serwisowym popisuje się Rouzier, lecz następna jego zagrywka nie należy do udanych. Samica przedziera się przez potrójny blok, Renato Hermely zostaje zatrzymany. Samica kapitalnie zagrywa, a w ataku myli się James Webber (19:21). ZAKSA zatem odzyskuje prowadzenie. Webber poprawia się w następnej akcji, wykorzystuje piłkę sytuacyjną. Rouzier przypomina o sobie dobrym zbiciem z drugiej linii. Myli się Manuel Sevillano. Witczak, który zameldował się na parkiecie, popełnia błąd w polu zagrywki (21:23). Paweł Zagumny decyduje się na precyzyjne kiwnięcie, dzięki czemu zaskakuje zawodników Teruel i daje swojej drużynie pierwszą piłkę setową. Sebastian Warda pojawia się na boisku, aby wzmocnić blok kędzierzynian. Niestety, błąd Rouziera, który dotyka górnej taśmy. ZAKSA wygrywa pierwszego seta dzięki Wojciechowi Kaźmierczakowi - 22:25.


W drugiej partii od razu następuje rehabilitacja Rouziera, który łapie na pojedynczym bloku rywali. Michał Ruciak myli się w polu serwisowym. Gubią się w obronie kędzierzynianie, dodatkowo asa serwisowego posyła Manuel Parres (3:1). Guillaume Samica doskonale uderza po prostej, nie bronią Hiszpanie. Znakomita zagrywka Wojciecha Kaźmierczaka doprowadza do remisu. Gospodarze uruchamiają środek, czym zaskakują wicemistrzów Polski. Ci zaś stawiają szczelną ścianę, przez którą nie przebija się Webber. Kolejny punkt dla ZAKSY (4:5). Dobrze funkcjonuje blok zawodników z Kędzierzyna-Koźla, ale wiele pomyłek w spotkaniu popełnia Antonin Rouzier - najpierw myli się w polu zagrywki, a późnej atakuje w antenkę. Na szczęście dla ZAKSY, CAI Teruel również nie jest wolny od błędów - Renato Hermely psuje serwis. Patryk Czarnowski wyjaśnia sytuację, potężnie atakując ze środka. Dzięki temu to goście chodzą na przerwę techniczną, prowadząc 6:8. Po czasie James Webber popisuje się atomowym zbiciem, z nawiązką odpowiada mu Michał Ruciak. Kiedy tablica wyświetla wynik 7:10, trener Oscara Mozosa Novillo prosi o 30 sekund dla swojej ekipy. Cel zostaje osiągnięty - zdekoncentrowany Czarnowski psuje serwis. CAI Teruel uruchamia środek (9:11). Ruciak umieszcza piłkę w boisku przeciwnika, ale chwilę potem myli się na zagrywce. Antonin Rouzier skutecznie zbija po przekątnej, lecz wysiłki Francuza niweczy Kaźmierczak popsutym serwisem. Po stronie hiszpańskiej dzieje się to samo. Hermely nadziewa się na blok wicemistrzów Polski. Kolejna ściana i kolejny punkt wędruje na konto ZAKSY, która ma tych "oczek" już szesnaście, a to oznacza drugą przerwę techniczną. Po czasie Guillaume Samica nie daje rady poprawnie wykonać ataku (12:16). Bardzo dobry okres gry Patryka Czarnowskiego, który wyrasta na bohatera meczu - najpierw doskonały atak ze środka, później kapitalny blok. Szkoleniowiec gospodarzy wykorzystuje przerwę na żądanie, ale ZAKSA gra jak natchniona w tej partii, zwłaszcza Czarnowski, który po powrocie na parkiet zdobywa kolejne dwa "oczka" - jedno dzięki swojemu dobremu zbiciu, a drugie po skutecznym bloku. Prowadzenie kędzierzynian szybuje w górę i wynosi już 12:20. Byłoby wyższe, gdyby udało się wybronić piłkę po ataku Rouziera. CAI próbuje coś jeszcze ugrać, a konkretnie Webber, który postanawia obić dłonie zawodników Krzysztofa Stelmacha. Rouzier tym razem już niezawodnie (14:22). Następna akcja w wykonaniu Francuza nie jest dobra, szkoleniowiec ZAKSY postanawia wprowadzić na boisko Dominika Witczaka w nadziei, że zaprezentuje się on znacznie lepiej od Rouziera. Tymczasem kolega z reprezentacji Francji, Guillaume Samica, nabija piłkę na blok rywali, doprowadzając do piłki setowej. W ważnym momencie Ruciak psuje serwis, ale nie ma to większych konsekwencji (16:24). Ostatni punkt w tej partii zdobywa Dominik Witczak - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle prowadzi już 0:2 w meczu.


Trzeci set doskonale rozpoczyna Dominik Witczak - piłka po jego uderzeni dotyka boiska po stronie gospodarzy. Ci, a dokładniej Renato Hermely, odpowiadają dobrym atakiem z lewej strony. Patryk Czarnowski również popisuje się skutecznym zbiciem (1:2). CAI Teruel nadziewa się na blok ZAKSY. Niestety, nieudana zagrywka Witczaka, który chwilę później poprawia się i atakuje, wykorzystując blok hiszpańskiej drużyny. Arbiter prowadzący spotkanie zauważa błąd ustawienia kędzierzynian, a Webberowi udaje się sforsować blok zespołu z Kędzierzyna-Koźla. Zagumny po raz kolejny rozgrywa do Witczaka, a ten znów atakuje atomowo. Nieszczelny blok ZAKSY zostaje bezlitośnie wykorzystany przez Hiszpanów (5:5). Witczak obija dłonie CAI Teruel, a potem wykorzystuje kontrę. Po dobrym okresie gry podopieczni Krzysztofa Stelmacha prowadzą na przerwie technicznej 5:8. Gospodarze po wznowieniu zdobywają trzy punkty z rzędu, doprowadzając tym samym do remisu. ZAKSA odpowiada akcją ze środka w wykonaniuWojciecha Kaźmierczaka, a potem blok-autem Witczaka - sędzia jednak przyznaje punkt rywalom. Kolejny remis po tym, jak hiszpańska drużyna umieszcza piłkę w boisku kędzierzynian. Podrażniony Dominik Witczak atomowo zbija z prawej strony. Webber odpowiada równie dobrym zagraniem (11:11). Wymieniony zawodnik jednak posyła piłkę poza linię końcową boiska, w ataku myli się Hermely - ZAKSA wychodzi na dwupunktowe prowadzenie. Guillaume Samica i Hermely mylą się na zagrywce. Na szczęście dla wicemistrzów naszego kraju, Patryk Czarnowski jest w wyśmienitej dyspozycji i posyła asa serwisowego (12:15). Błąd sędziego, który nie zauważa pomyłki w wykonaniu gospodarzy. ZAKSA nie zraża się i szybko doprowadza do przerwy technicznej. Po wznowieniu dobrym zbiciem popisuje się Sevillano. Jego kolega z drużyny - James Webber - uderza piłkę w aut, ale chwilę później rehabilituje się (15:17). Następna akcja również należy do niego. Na blok zawodników CAI Teruel nadziewa się Dominik Witczak. Kontrę wykorzystuje Patryk Czarnowski doskonałym uderzeniem ze środka. Identycznym zagraniem odpowiadają przeciwnicy, którzy uwierzyli chyba, że są w stanie ugrać coś w tym meczu (18:19). Seria błędów po stronie kędzierzynian i ich przewaga topnieje w oczach, coraz lepiej radzą sobie natomiast gospodarze. O czas w tej dramatycznej sytuacji prosi Krzysztof Stelmach - ZAKSA spokojnie prowadziła trzema "oczkami", a teraz przegrywa jednym punktem. Guillaume Samica mocno atakuje, lecz piłka ląduje poza polem gry. Kędzierzynianie wygrywają dłuższą akcję. Webber jest nie do zatrzymania - kolejny punkt tego zawodnika. Samica rehabilituje się i uderza z drugiej linii, co najważniejsze - skutecznie (22:21). Sevillano bezlitośnie punktuje, ale Paweł Zagumny kiwa z zimną krwią. Niezwykle emocjonująca wymiana piłek z kapitalną obroną Piotra Gacka kończy się dwudziestym trzecim "oczkiem" dla ZAKSY. Szkoleniowiec CAI Teruel wykorzystuje czas na żądanie. Po wznowieniu Wojciech Kaźmierczak blokuje rywala i doprowadza tym samym do pierwszego match-balla. Niestety dla kędzierzynian, Ruciak nie daje rady sforsować bloku Hiszpanów (24:24). Na blok nadziewa się również Dominik Witczak i piłka setowa dla gospodarzy. W tym momencie Krzysztof Stelmach wykorzystuje swój czas. CAI posyła piłkę daleko w aut. Witczakowi udaje się doprowadzić do kolejnej piłki meczowej, której nie wykorzystują on i jego koledzy. Sevillano posyła asa serwisowego w tak nerwowym momencie meczu (27:26). Witczak zostaje powstrzymany przez Teruel, który wygrywa trzecią partię 28:26 - w całym spotkaniu nadal prowadzi ZAKSA.

Czwarty set dobrze rozpoczynają gospodarze, ZAKSA nie pozostaje im jednak dłużna i wyprowadza akcję z lewej strony. Asem serwisowym popisuje się Kaźmierczak. Środkiem atakuje Sugranes (2:2). Zagrania Kaźmierczaka nie powtarza jednak Guillaume Samica - piłka po jego serwisie ląduje w aucie. CAI Teruel zaczyna grać jak natchniony, zdobywa kolejne trzy punkty, dlatego Krzysztof Stelmach nie czeka i przerywa grę. Po przerwie Webber skutecznie uderza po siatce. Samica daje ZAKSIE czwarte "oczko" przy sześciu przeciwników. James Webber tym razem zostaje powstrzymany przez podwójny blok gości. Czarnowski wspaniałym blokiem doprowadza do remisu. Tym razem kapitalnie prezentują się przyjezdni, a Samica posyła asa serwisowego. Piekielnie mocno zbija Witczak, nie są w stanie podbić tego zawodnicy CAI. Na pierwszej przerwie technicznej to właśnie podopieczni Krzysztofa Stelmacha mają przewagę. Do remisu szybko doprowadzają jednak zawodnicy Teruel. Wyśmienicie dysponowany Patryk Czarnowski zostaje jednak zatrzymany przez pojedynczy blok (9:8). Następna akcja należy już do Michała Ruciaka. Webber upodobał sobie dłonie kędzierzynian -piłka po jego atakach zahacza o palce gości. Wicemistrz Polski kolejny raz doprowadza do remisu dzięki atomowemu uderzeniu Ruciaka. Sędzia odgwizduje nieczyste odbicie zespołu z Hiszpanii (10:12). W tym momencie czas wykorzystuje trener gospodarzy. Po przerwie Webber nadziewa się na blok postawiony przez Witczaka, a piłki przechodzącej nie marnuje Kaźmierczak. Szkoleniowiec CAI Teruel prosi o 30 sekund dla swojego zespołu. To skutkuje - Sevillano obija dłonie kędzierzynian. Ruciak zaś nie daje rady przedrzeć się przez blok rywali (12:14). Skuteczne zbicie Witczaka i atak Jamesa Webbera w aut - ZAKSA prowadzi czterema "oczkami" na drugiej przerwie technicznej. Niestety, Ruciak myli się w polu zagrywki. Kaźmierczak zaś kończy kolejną akcję, podobnie jak Sugranes. Złe uderzenie Samiki (15:17). Zepsuta zagrywka Webbera daje podopiecznym Krzysztofa Stelmacha chwilę oddechu. Ten sam siatkarz nęka kędzierzynian mocnymi zbiciami- tak dzieje się w kolejnej akcji. Patryk Czarnowski popisuje się kapitalnym blokiem. CAI Teruel nie zamierza ani na chwilę odpuszczać - 17:19. Kolejną piłkę bez problemów kończy Czarnowski. Zadaniowe wejście na zagrywkę Pilarza nie daje spodziewanego efektu - gospodarze są w stanie wyprowadzić akcję i ją skończyć. Pomyłka w polu serwisowym Teruel. Witczak pokazuje, że w jego ręce drzemie niezwykła moc (19:22). Hermely znajduje sposób na zdobycie dwudziestego puntu - obija dłonie kędzierzynian. Błąd Kaźmierczaka i przewaga ZAKSY topnieje. Zmiana w ekipie z Kędzierzyna - Francuz za Francuza, czyli Rouzier pod siatkę za Samikę. Ponownie Hermely obija blok wicemistrza Polski. Kaźmierczak doprowadza swoim atakiem do piłki meczowej - trzeciej w całym spotkaniu, ale gospodarze próbują się bronić (23:24). Sędzia przyznaje dwudziesty czarty punkt CAI Teruel, jednak Guillaume Samica, który międzyczasie wrócił na parkiet, kończy wspaniałym uderzeniem ten mecz. ZAKSA wygrywa czwartego seta 24:26, a cały mecz 1:3.



CAI Teruel - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (22:25, 16:25, 28:26, 24:26)

Składy zespołów:

CAI Teruel:
Parres, Sevillano, Sugranes, Arranz, Webber, Hermely, Llenas (L) oraz Valera, Dreyer i Sanllehi

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Rouzier, Zagumny, Czarnowski, Samica, Kaźmierczak, Ruciak, Gacek (l) oraz Witczak, Pilarz i Warda

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane