Liga Mistrzów | 2011-10-19 21:26:48 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: inf. własna
W inauguracyjnym meczu Ligi Mistrzów siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w łatwy i przekonywujący sposób pokonali zespół Partizana Belgrad 3:1. Serbska drużyna nie sprawiła większych problemów wicemistrzom Polski.
Mimo, iż pierwszy punkt padł łupem zawodników ZAKSY, spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry. Dobra gra w bloku Pawła Zagumnego spowodowała, iż kędzierzynianie zdobyli dwa punkty przewagi i prowadzili 6:4. Dobrymi atakami popisywali się Rouzier oraz Minic, którego w bloku nie byli w stanie zatrzymac rywale i było 8:5 dla gospodarzy. Pojedyncze akcje nie były jednak w stanie zapewnić Partizanowi dobrego wyniku. Goście mieli problemy z przyjęciem zagrywki i kończeniem ataków z pierwszego tempa, dzięki czemu polscy siatkarze powiększyli przewagę, pomógł im w tym Kaźmierczak. W środkowej fazie seta przyjezdnym jakby urosły skrzydła - obronili kilka piłek i odrobili straty, 14:14. Mobilizacja przyszła jednak za późno by móc zmienić losy seta i pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:20 dla drużyny gospodarzy.
W drugim secie goście powtórzyli błędy - ataków nie kończył serbski atakujący w wyniku czego już na wstępie ZAKSA odskoczyła na cztery punkty, 6:2. Do pierwszej przerwy zawodnicy Partizana zdołali zdobyć sześć punktów. Ich położenie nie poprawiło się jednak, a dzięki skutecznym blokom Czarnowskiego na kolejną przerwę techniczną schodzili przy stanie 16:10 dla gospodarzy. Po czasie kędzierzynianie ponownie odskoczyli na klika punktów i zakończyli seta z przewagą siedmiu punktów, 25:18. Kolejną odsłonę ponownie od prowadzenia rozpoczęli gospodarze, 6:2. Na pierwszej przerwie technicznej podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha utrzymali punktową zaliczkę. Znakomicie w szeregach ZAKSY spisywał się Samica, który ciągnął grę swojego teamu. Goście jednak przejęli inicjatywę w środkowej fazie tej partii. Od 14:17 zawodnicy z Belgradu nadawali ton grze. W końcówce gospodarze starali się jeszcze odrobić straty, ale musieli uznać wyższość rywali w tym secie, przegrywając 21:25.
Na początku czwartego seta przyjezdni zdobyli jednopunktowe prowadzenie. ZAKSA szybko jednak powróciła do swojego rytmu gry. Dobrymi atakami popisali się Rouzier i Ruciak, nie gorzej radzili sobie także w bloku. Przy pierwszej przerwie technicznej kędzierzynianie prowadzili czterema punktami i stale powiększali swoja przewagę. Na drugą przerwę techniczną zawodnicy schodzili przy stanie 16:9 dla podopiecznych Krzysztofa Stelmacha. Partizan nie podjął już walki i jedynie usiłując się bronić zakończył czwartego seta z dorobkiem 16 punktów, przegrywając cały mecz 3:1.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Partizan Belgrad 3:1 (25:20, 25:18, 21:25, 25:16)
Składy zespołów:
ZAKSA: Rouzier, Zagumny, Czarnowski, Samica, Kaźmierczak, Ruciak, Gacek (libero) oraz Witczak i Pilarz.
Partizan Belgrad: Minić, Pesut, Brdjović, Nikolić, Mijailović, Ljubicić, Ilić (libero) oraz Zarković i Bulatović.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.