Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2011-03-23 18:55:39 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl

L. Bernardi: My spróbujemy coś wygrać, pozostali muszą odnieść zwycięstwo

Fot.: Magdalena Kudzia

Już za trzy dni Jastrzębski Węgiel rozpocznie historyczny bój w Final Four Ligi Mistrzów. Trener Lorenzo Bernardi chce tylko jednego - żeby jego podopieczni zagrali "na luzie” i walczyli o każdy punkt zaciekle, jak lwy.

PlusLiga: Spotykamy się na trzy dni przed turniejem finałowym Ligi Mistrzów. Jak przebiegają przygotowania?

Lorenzo Bernardi: - Przygotowujemy się do każdego z meczów, ale przede wszystkim pod kontem całego turnieju. Treningi są krótsze i niezbyt intensywne, skupiamy się wyłącznie na szlifowaniu jakości poszczególnych elementów. Siatkówka zawsze jest siatkówką i nic nadzwyczajnego nie da się już wymyślić.

Przewidział pan jakiś szczególny trening mentalny?

- Przed rewanżem z Noliko napisałem chłopakom jedno zdanie, które niech posłuży za motto naszej przygody z Final Four: Dla nas zwycięstwo jest marzeniem, dla rywali obsesją. Awans do Final Four był naszym marzeniem. Zrealizowaliśmy je i teraz możemy pojechać do Bolzano zrelaksowani, bez presji, ale jednocześnie z wielką motywacją i świadomością, że jest nam dane brać udział w najważniejszym turnieju klubowym w Europie. Najistotniejsze, żeby zagrać swoje, najlepiej jak potrafimy - to nasz cel na turniej w Bolzano. Boisko zweryfikuje wszystko. Mamy maleńką przewagę, bo nie jesteśmy faworytami turnieju. My spróbujemy coś wygrać, pozostali muszą odnieść zwycięstwo.

Naprawdę wierzy pan w pokonanie Trentino lub Zenitu Kazań?

- Oczywiście, że to możliwe, właśnie z tego względu, o którym wspomniałem - nie mamy obsesyjnego parcia na wygranie Ligi Mistrzów, my już swoje zrobiliśmy. Jeśli zespół zapomina o presji, jest zdolny dokonać rzeczy niemożliwych.

Drażnią pana opinie, że Jastrzębski Węgiel znalazł się w Final Four, bo miał słabszych rywali niż, na przykład Skra Bełchatów?

- Szczerze mówiąc, mnie osobiście to nie obchodzi. Ale nie podobają mi się te opinie, bo są krzywdzące i niesprawiedliwe dla mojej drużyny. A mówią tak wyłączni ci, którzy sami jakoś muszą wytłumaczyć swoją porażkę i brak awansu do Final Four. Dla mnie, dla mojej drużyny to fantastyczny sukces i nie pozwolę, żeby ktoś go deprecjonował. Wywalczyliśmy ten finał dla siebie, dla klubu, ale i dla polskiej siatkówki. O tym przede wszystkim powinno się pamiętać. Mamy budżet jaki mamy, w żaden sposób nie możemy porównać się finansowo z Kazaniem, Dynamem czy Trentino. Dlatego dla nas to szczególny honor, że znaleźliśmy się w gronie czterech najlepszych drużyn Europy i to nie dlatego, że kupiliśmy sobie ten finał, ale ponieważ go wywalczyliśmy na boisku, w trudnych warunkach i z wymagającym rywalem. Jeśli ktoś myśli, że pokonać Noliko to jest bułka z masłem, myli się. My wygraliśmy złoty set na ich terenie, przegrywając wcześniej mecz 0:3. To nie jest byle jaki wyczyn, to sukces. Tacy potentaci, jak Bełchatów czy Cuneo nie zdołali wygrać złotego seta.

Mówi pan, że musicie zagrać "na luzie". Co jeszcze powie pan swoim graczom tuż przed pierwszym meczem turnieju?

- To, że zaczynamy rywalizację od zera i obydwie drużyny mają takie same szanse - to jest jedyne prawidłowe nastawienie. Potem, jeśli Juantorena stanie w polu serwisowym i ustrzeli trzy asy, to trudno. Na to musimy być przygotowani i bronić się. My też mamy dobrze zagrywających zawodników. Poproszę, żeby podeszli do rywali z szacunkiem i respektem, ale bez bojaźliwości. Na pewno nie położymy się na boisku i nie będziemy czekać na egzekucję. Powiem też, że przeciwko takim indywidualnościom, jakie ma każdy z naszych rywali, musimy zagrać jako kolektyw. Nie ma miejsca na indywidualne popisy, bo takiej konfrontacji nie wygramy. Musimy pomagać sobie na boisku, grać jak przyjaciele. Tylko to pomoże nam w rywalizacji z naszpikowanymi gwiazdami oponentami.


* rozmawiała Ilona Kobus
** więcej w serwisie PlusLiga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane