Liga Mistrzów | 2011-03-09 15:39:54 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: plusliga.pl
- Ranny zwierz niebezpieczny w podwójnie - mówi przyjmujący Zenita Kazań Siergiej Tietiuchin przed dzisiejszym spotkaniem z PGE Skrą Bełchatów. Pierwszy mecz w Łodzi wygrał rosyjski zespół 3:2.
Stawką rywalizacji siatkarzy z Kazania z PGE Skrą jest awans do turnieju Final Four Ligi Mistrzów. Polacy muszą najpierw wygrać rewanż, a następnie zwyciężyć w złotym secie. Wczorajsze spotkanie Jastrzębskiego Węgla z Noliko Maaseik pokazało, że wszystko jest możliwe.
W komentarzach przedmeczowych pisze się m.in. o pomyłkach sędziowskich w pierwszym spotkaniu. - Obejrzałem mecz i naliczyłem sześć błędów na korzyść gospodarzy. Zabrano nam sześć punktów - mówi trener Władimir Alekno.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.