Liga Mistrzów | 2011-03-01 20:11:41 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: inf. własna
Pierwsze starcie w walce o awans do Final Four w Jastrzębiu zapowiadało się elektryzująco dla sympatyków siatkówki. Po pięciu zaciętych setach drużyna Jastrzębskiego Węgla pokonała belgijski zespół, Noliko Maaseik. Rewanż odbędzie się 8 marca w Belgii.
Drużyna z Belgii przyjechała do Jastrzębia z jasnym celem: wygrać całe spotkanie, aby znaleźć się bliżej Final Four. Chociaż Noliko Maaseik to jedna z najlepszych klubowych drużyn świata, Jastrzębski Węgiel przystąpił do wtorkowego pojedynku bez strachu przed rywalem. Jak się później okazało - opłaciło się. Pomimo słabego początku jastrzębianie po zaciętym tie-breaku zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, tym samym ku uciesze kibiców, śląski zespół jest krok od awansu do Final Four Ligi Mistrzów.
Belgijski zespół już od początku narzucił gospodarzom swój styl gry. Siatkarze Noliko bardzo mocno serwowali a także, co ciekawe, dużo atakowali środkiem. Po początkowej wymianie cios za cios, w okolicach pierwszej przerwy technicznej goście odskoczyli na trzy punkty, 8:11. Jastrzębski Węgiel nie pozwolił jednak rywalowi na uzyskanie większej przewagi i po efektownym ataku Igora Yudina przewaga przyjezdnych stopniała. Jastrzębianie nie zdołali jednak doprowadzić do remisu, a drużyna Noliko po kilku udanych akcjach Van Decreana z rzędu odskoczyła na 14:19. Końcowa faza seta była już popisem gry gości, którzy pewnie wygrali tę partię 17:25.
Igor Yudin świetnym atakiem otworzył rywalizację w secie drugim. Jastrzębianie, poddenerwowani nieudanym finiszem w poprzedniej partii, przełamali złą passę i szybko wyszli na trzypunktowe prowadzenie, 5:2. Przyjezdni próbowali przeciwstawić się gospodarzom, jednak trudno było im zatrzymać dobrze dysponowanego Yudina. Trener Noliko Maaseik próbował wybić z uderzenia jastrzębian, prosząc o czas. W poczynaniach polskiego teamu widać było jednak w końcu pewność siebie. Sytuację próbował ratować jeszcze Klinkenberg. Przewaga Jastrzębskiego Węgla była jednak niepodważalna i po asie serwisowym na trybunach słychać było okrzyki niepohamowanej radości, 25:19. W trzecim secie goście wyraźnie się rozkręcili. Wzmocnili jeszcze zagrywkę i szybko odskoczyli na 5:1. Przy bezpiecznej przewadze rozgrywający Noliko zaczął grać coraz częściej środkiem, dodatkowo utrudniając jeszcze życie jastrzębskim zawodnikom, którzy nie mogli ustawić skutecznego bloku, 11:16. Uzyskanej na początku seta przewagi przyjezdni już nie oddali. Jastrzębski Węgiel w pewnym momencie zbliżył się co prawda do rywala, ale ostatecznie przegrał seta 19:25.
Chociaż drużyna Jastrzębskiego Węgla rozpoczęła od skutecznego ataku, w kolejnych akcjach warunki gry dyktował zespół Noliko, który szybko odskoczył na 6:8 na pierwszej przerwie technicznej. Kilkupunktowe prowadzenie przyjezdnych utrzymywało się bardzo długo, jednak chwilę później wykorzystana kontra Hardy'ego oraz skuteczny atak Gaspariniego pozwoliły drużynie z Jastrzębia doprowadzić do remisu, 11:11. Na drugiej przerwie technicznej gospodarze prowadzili już 16:13, bo znowu w ataku nieskuteczny był belgijski atakujący, który trafił w antenkę. W końcówce czwartej odsłony sympatycy siatkówki zgromadzeni w hali Jastor wreszcie się ożywili. Wszystko to dzięki zawodnikom z Belgii, którzy po znakomitym pościgu zdołali zmniejszyć dystans do polskiego zespołu. Górą byli jednak gospodarze, którzy po zaciętej walce wygrali czwartego seta 25:23, doprowadzając do tie-breaka.
Ostatnia partia rozpoczęła się bardzo dobrze dla wicemistrzów Polski, którzy otworzyli ją wynikiem 8:6 na pierwszej przerwie technicznej. W belgijskich szeregach zaczęła się uwidaczniać niemoc w sytuacyjnych akcjach na lewym skrzydle, co ułatwiało naszym zawodnikom nie tylko blokowanie, ale również obronę. Co więcej, siatkarze Noliko popełniali proste błędy, 12:6. Widowisko starał się przedłużyć jeszcze trener przyjezdnych prosząc o czas, jednak nie wytrąciło to z rytmu znakomicie dysponowanych Polaków, którzy po pewnej wygranej w piątej partii mogli cieszyć się z kolejnego zwycięstwa w Lidze Mistrzów.
Jastrzębski Węgiel - Noliko Maaseik 3:2
(17:25, 25:19, 19:25, 25:23, 15:7)
Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Divis, Łomacz, Yudin, Plański, Gawryszewski, Hardy, Rusek (libero) oraz Pawliński, Wika, Przybyła, Pająk, Gasparini.
Noliko Maaseik: Van Harskamp, Maan, Sidibe, Van Decraen, Van de Voorde, Wounembaina, Derkoningen (libero) oraz Klinkenberg, klapwijk, Eloi, Deroey.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.