Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2010-11-25 22:47:48 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna

LM, gr. F: Hypo Tirol Innsbruck wygrywa za trzy punkty

Siatkarze Hypo Tirolu Innsbruck pokonali na własnym parkiecie grecki Panathinaikos Ateny 3-1. Dzięki zwycięstwu mistrzowie Austrii awansowali na drugie miejsce w tabeli grupy F.

Spotkanie rozpoczyna się od mocnego uderzenia gości z Aten, którzy wychodzą na prowadzenie 2-0. Pierwszy punkt dla gospodarzy zdobywa Toni Kankaanpää atakiem z lewego skrzydła. Po udanym bloku "Tyrolczyków" na tablicy widnieje remis 4:4, po chwili Claudio Carletti wyprowadza swój zespół na prowadzenie dzięki asowej zagrywce. Podczas pierwszej przerwy technicznej minimalnie lepsi są gracze w zielonych strojach (7:8). Po czasie dwa "oczka" z rzędu zdobywają podopieczni Stefana Chrtianskiego (9:8). Wyrównana gra trwa do stanu 13:13, kiedy w pole serwisowe wędruje Paulo Da Silva. Brazylijski atakujący najpierw zdobywa punkt bezpośrednio z zagrywki, a przy dwóch kolejnych akcjach skutecznie utrudnia przyjęcie przeciwnikom. W efekcie na drugim time-out'cie siatkarze z Innsbrucka prowadzą 16:14. Po przerwie Da Silva nie zwalnia ręki i dokłada kolejne "oczko". Zdenerwowany trener Stelios Kazazis zmuszony jest dwukrotnie prosić o chwilę rozmowy ze swoimi podopiecznymi. Końcówka partii należy do mistrzów Austrii, którzy dominują nad rywalami w każdym elemencie. Set kończy się wynikiem 25:17.

Początek drugiej odsłony również układa się po myśli graczy z Grecji, którzy szybko obejmują prowadzenie 3:0. Cenny punkt z lewego ataku zdobywa Zoltan Mozer (3:5). Przy stanie 3:7 o czas prosi trener Chrtiansky. Krótka rozmowa najwyraźniej podziałała mobilizująco na "Tyrolczyków", którzy zaczęli stopniowo odrabiać straty (5:7). Po przerwie technicznej udaną serię notują goście, ich przewaga wzrasta do pięciu "oczek" (8:13). Ateńczycy wykorzystują każdą okazję do zdobycia punktu, są praktycznie bezbłędni na kontrach. Ze środka skutecznie zbija kapitan gospodarzy, Daniel Gavan (12:18). Po raz kolejny piekielnie silnymi zagrywkami popisuje się Da Silva. "Tyrolczycy" zdobywają dwa kolejne "oczka" i o czas musi prosić trener Kazazis (14:18). Na siatce zatrzymany zostaje Sotirios Pantaleon (17:20). As serwisowy Daniela Koncala sprawia, że gospodarzy dzieli zaledwie punkt od rywali (19:20). Boyan Yordanov atakuje ze skrzydła (19:21). Blok Davora Cebrona na Pantaleonie doprowadza do remisu 21:21. "Tyrolczycy" wyraźnie łapią wiatr w żagle, gra zaczyna nabierać rumieńców. W końcówce sytuacja na parkiecie zmienia się jak w kalejdoskopie. Jako pierwsi szansę na zakończenie seta mają goście, jednak nie wykorzystują jej. Wymiana ciosów trwa, żadna ze stron nie odpuszcza ani jednej piłki. Ostatecznie walkę na przewagi wygrywają siatkarze Panathinaikosu 32:30.

W odróżnieniu od dwóch poprzednich partii, na początku trzeciej drużyną dominującą są mistrzowie Austrii, którzy prowadzą 3:1. Podczas time-out'u jest 8:3 dla gospodarzy. Wysoka przewaga podopiecznych Stefana Chrtianskiego utrzymuje się do drugiej przerwy technicznej, na którą zespoły schodzą po nieudanej zagrywce jednego z Greków (16:10). Błędy własne gospodarzy sprawiają, że gracze w zielonych strojach powoli odrabiają straty. Dobra postawa fińskiego przyjmującego, Toniego Kankaanpy w końcówce pozwala graczom z Innsbrucka doprowadzić do piłki setowej. Ostatni punkt w tej odsłonie pada po kolejnym serwisie w siatkę siatkarza z Aten. "Tyrolczycy" bez większych problemów wygrywają 25:17 i w całym spotkaniu prowadzą już 2-1.

Pierwsze akcje czwartej odsłony również należą do gospodarzy (3:1). Drużyna Panathinaikosu broni się, walczy o każdą piłkę, jednak przewaga "Tyrolczyków" utrzymuje się. Na pierwszym time-out'cie jest 8:5. Punkt z przechodzącej piłki zdobywa Da Silva (11:8). Po sprytnej kiwce Kankaanpy zespoły schodzą na drugą przerwę techniczną (16:13). Po czasie ważny punkt dla gości zdobywa Vasileios Minoudis. Kolejne "oczko" zapisuje na swoim koncie zapisuje brazylijski atakujący, o czas zmuszony jest prosić trener Kazazis (17:14). W zespole mistrza Austrii zaczyna dobrze funkcjonować blok, siatkarze z Innsbrucka dwukrotnie zatrzymują rywali na siatce (20:15). Ze skrzydła udanie atakuje Zoltan Mozer, po chwili kolejny punkt dokłada Da Silva. Partia kończy się wynikiem 25:17. "Tyrolczycy" wygrywają 3-1 i awansują na drugie miejsce w tabeli grupy F.


Hypo Tirol Innsbruck - Panathinaikos Ateny 3:1 (25:17, 30:32, 25:17, 25:17)

Hypo Tirol: Cebron, Carletti, Gavan, Mozer, Da Silva, Kankaanpaa, Laure (libero) oraz Svoboda, Koncal.

Panathinaikos: Pantaleon, Minoudis, Psarras, Yordanov, Petreas, Kovats, Papadimitriou (libero) oraz Gens, Ntonas.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane